Blog > Komentarze do wpisu

Stara – nowa glazura.

Na ścianach naszych łazienek, czy kuchni często goszczą płytki. Nie dziwi fakt, że cieszą się one sporą popularnością, są praktycznym rozwiązaniem – łatwo można je utrzymać w czystości, a przy tym wybór ich kolorów, wielkości i wzorów jest ogromny. Położone przez osobę która się na tym zna, będą służyły nam długie lata, bywa jednak, że z czasem mogą na nich pojawić się drobne pęknięcia czy rysy, co wtedy zrobić? Jeśli generalny remont to dla nas zbyt duży wydatek lub po prostu wolimy go w danym czasie uniknąć, możemy odnowić nasze płytki. Taki zabieg spowoduje, że całe pomieszczenie zostanie odświeżone, nabierze nowego blasku. Glazurę możemy odnowić niezależnie od tego, czy jest ona nowej czy nieco starszej generacji.

Podstawową sprawą będzie sprawdzenie w jakim stanie jest glazura, jeżeli płytki odchodzą od ściany lub są bardzo popękane wtedy niestety musimy je wymienić. Łatwym sposobem będzie „opukiwanie” ściany, kiedy usłyszymy głuchy odgłos oznaczało to będzie, że kafelki są źle położone i trzeba je skuć, ale jeżeli trzymają się ściany, a jedynie posiadają drobne rysy czy pęknięcia z powodzeniem możemy je odnowić. Jeśli fuga jest pokruszona i zniszczona również nadaje się jedynie do wymiany, oszlifowanie spoin starej fugi będzie bardzo czasochłonne, a poza tym musimy wziąć pod uwagę, że jej część i tak pozostanie w spoinach między kafelkami. 

Co musimy kupić zanim zaczniemy odnawianie? Konieczna będzie renowacyjna farba, krótki i cienki wałek do jej nakładania, plastikowy pędzel, a także płyn oczyszczający, samoprzylepna spoina oraz wodoodporny, przezroczysty preparat, który zabezpiecza spoiny i płytki przed wilgocią. Zanim jednak zabierzemy się do renowacji, musimy dokładnie oczyścić glazurę i fugi specjalnie do tego przeznaczonym płynem czyszczącym. Jeśli tego nie wykonamy, farba nie będzie się dobrze trzymała. Następnie oklejamy krawędzie glazury i kładziemy podkład, a później zapełniamy spoiny. Wykorzystujemy do tego celu płaski pędzel. Po tych czynnościach możemy już przejść do malowania. Przy pomocy gąbczastego wałka nanosimy farbę, wałek kilkakrotnie przeciągamy w różnych kierunkach tak, by płytki zostały całkowicie pokryte farbą. Idealny efekt uzyskamy kiedy przykleimy do płytek spoiny samoprzylepne oraz zabezpieczymy je wodoodpornym preparatem. Wtedy będą one bardziej widoczne, a wzór kafelków będzie wyrazisty. Farbę renowacyjną dostaniemy w różnych kolorach, bez problemu dobierzemy odcień, który pasował będzie do całego wystroju wnętrza.

Jednak farby do malowania glazury nie musimy używać wyłącznie w sytuacji, kiedy chcemy ukryć ich niedoskonałości. Bowiem z pomocą takiej właśnie farby możemy na swojej ścianie stworzyć prawdziwe dzieło sztuki. Nawet jeśli nasze kafelki nie są zniszczone, czasem z wielką chęcią coś byśmy zmienili, nie chcemy ich zrywać, ale też nie chcemy, by w dalszym ciągu nużyły nas swym widokiem. Wydaje nam się, że są nudne, że czegoś brakuje. Żaden problem! Używając farby do malowania glazury możemy nanieść na jej powierzchnię ciekawy motyw, wzór, który ożywi wnętrze i będzie pełnił rolę jakby obrazu. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych propozycji wykorzystania renowacyjnej farby. 


piątek, 08 lutego 2013, dorgroup

Polecane wpisy

  • Soczyste wnętrza.

    Jest lato, czas kolorowych wariacji i energii, płynącej z zewnątrz. Jeśli chcesz zmienić coś w swoim mieszkaniu i wykorzystać soczyste, energetyczne barwy, mamy

  • Kamień we wnętrzu – wdzięk i elegancja.

    Choć kamień jest jednym z najstarszych budowlanych materiałów nie słabnie zainteresowanie nim projektantów i architektów. Jest materiałem bardzo uniwersalnym i

  • Zapraszamy na eko - piknik.

    Nastało lato, a wraz z nim piękne, słoneczne dni, które aż szkoda spędzać w domu. Jak wiadomo, nic nie relaksuje bardziej, niż pobyt na łonie natury. Dziś zatem