Blog > Komentarze do wpisu

Piękne kwiaty w zasięgu ręki, czyli ogród na balkonie.

Kiedy nastają ciepłe dni i wreszcie wychodzi słońce marzymy, by poleżeć na leżaku wśród zieleni i pachnących kwiatów. Pragniemy dotlenić się, odpocząć i nacieszyć piękną pogodą. Idealnym miejscem ku temu jest oczywiście działka, ale nie każdy przecież ją posiada. Co wtedy? Nie martwmy się - nic straconego, własny mini–ogród możemy stworzyć na balkonie i wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne.

Od czego więc zacząć tworzenie zielonego kącika? Przede wszystkim musimy rozplanować przestrzeń, zmierzyć ile mamy miejsca na balkonie. Pamiętajmy o tym, żeby nie zastawiać kwiatami całego balkonu, ponieważ utracimy wtedy dostęp do światła, w mieszkaniu zrobi się ciemniej, a kiedy zechcemy się np. opalać, czy posiedzieć i poczytać książkę nie będziemy mieli możliwości rozłożenia koca lub ustawienia małego stolika i krzesła. Kiedy już wiemy jaką dysponujemy przestrzenią czas na zakupy.

Wybór roślin dzięki którym możemy ozdobić balkony jest ogromny. Najczęściej decydujemy się na aksamitki, begonie, pelargonie, petunie, czy bratki. Jednak od kilku lat sprzedawane są nowe odmiany cudownych kwiatów, wśród nich rośliny o pięknym ulistnieniu, różnobarwnych kwiatach i zwisających pędach. Najlepiej oczywiście wybrać takie rośliny, które długo kwitną i udekorują balkon od wiosny do jesieni. Tutaj do wyboru mamy rośliny jednoroczne jak np.: nasturcja większa, petunia ogrodowa, werbena ogrodowa, a także rośliny wieloletnie: pelargonie ogrodowe, fuksje, dalie, czy długopędowe odmiany petunii.

Rośliny na balkony przeważnie sadzimy w skrzynki balkonowe, ale wykorzystać możemy także donice plastikowe, czy ceramiczne lub wiszące kosze. Aby stworzyć idealną kompozycję należy wziąć pod uwagę pokrój i kolor sadzonych kwiatów. Możemy połączyć żółcie i odcienie czerwieni z fioletem i barwą niebieską. Ciemny granat będzie ładnie komponował się z żółtym, niebieski zaś z pomarańczowym, a róż z bielą. To oczywiście tylko propozycje, tak naprawdę dobór kolorów zależy od naszych gustów i upodobań, nie ma tutaj żadnych ograniczeń. Ważne, by miło nam się przebywało w takim domowym ogrodzie. Możemy łączyć ze sobą odmiany jednego gatunku roślin, które różnią się barwą, np. niecierpki o różowych, bordowych i białych kwiatach, ale możemy też zestawić ze sobą rośliny kilku gatunków, które posiadają zróżnicowany pokrój, ale barwę w tej samej tonacji. Jest to ciekawy pomysł. Podobnie jak połączenie różnokolorowej kompozycji z odmiennych pod względem barwy i pokroju roślin, np. niebieskie lobelie, czerwone pelargonie, pantofelki w żółtym odcieniu oraz szarolistne kocanki. Jak się okazuje podczas tworzenia własnego ogrodu, nawet jeśli to tylko balkonowy ogród niezbędna jest wyobraźnia.

Doskonałym uzupełnieniem kwiatowych aranżacji są rośliny posiadające ozdobne liście. Srebrne liście mają np. kocanka włoska czy starzec popielny. Piękną rośliną jest koleus, którego liście obdarzone są wielobarwnymi, czerwonymi, kremowymi i różowymi wzorami. Jeżeli chcemy dopełnić kompozycję roślinami o zielono – białym lub zielonym ulistnieniu możemy wybrać np. pachnące geranium, czy bluszcz. Poza tym świetnym dodatkiem do kwiatów będą wszelkie odmiany ziół, jak np. mięta, czy szałwia.

Wiele roślin jednorocznych, które tworzą pnące się pędy to gatunki o sporej żywotności. Fasola ozdobna, kobea, czy wilce w ciągu jednego sezonu potrafią gęsto zarosnąć. W zależności od siły ich wzrostu pnączom możemy wyznaczać przeróżne role, mogą być np. żywopłotem, który dzieli przestrzeń tarasu lub „parawanem”, który z kolei oddzieli balkon od ulicy i zapewni nam więcej prywatności. Pnącza owijające się wokół prętów mogą przykryć niezbyt ładną, zniszczoną barierkę. Atrakcyjnie prezentują się pnącza uprawiane przy ścianie, wtedy jednak trzeba koniecznie zapewnić im podpory, np. gotowe, dostępne w sklepie ogrodniczym konstrukcje lub bambusowe kijki.

Wybierając rośliny, które zagoszczą na naszym balkonie musimy wziąć pod uwagę ich wymagania świetlne. Wiele z nich jest gatunkami światłolubnymi i wymagają nasłonecznionych stanowisk. Do tej grupy należą m.in.: astry, petunie, bratki, maciejki, pelargonie, begonie, czy surfinie. Inne rośliny jak np. fuksja, czy niecierpek zdecydowanie wolą cień od promieni słonecznych. Warto także wiedzieć, że większość roślin balkonowych można bez problemu uprawiać w uniwersalnej ziemi, niektóre jednak wymagają zasobnego podłoża, np. petunie i pelargonie. Wtedy trzeba je sadzić w specjalnym podłożu. Rośliny posiadające łamliwe pędy i delikatne kwiaty jak nasturcja, czy petunia nie należy sadzić w miejscach, które narażone są na deszcz, czy silny wiatr. Zielony kącik będzie długo cieszył nasze oczy jeśli będziemy odpowiednio dbali o rośliny, tzn. systematycznie podlewali, nawozili i usuwali obumarłe kwiaty. Nawet najpiękniejsza kompozycja kwiatowa pozostawiona bez „opieki” nie zbyt długo ozdabiała będzie nasz balkon jeśli nie będziemy jej pielęgnowali.

Dla tych, którzy mieszkają w mieście, na dodatek w blokach balkon bardzo często jest jedynym miejscem, w którym mogą uprawiać rośliny i właśnie w ich otoczeniu spędzać każdą wolną chwilę. Okazuje się, że nie trzeba posiadać działki, czy ogrodu, by móc cieszyć się z cudownych, pachnących kwiatów.

Pozdrawiamy wszystkich ogrodników! :-)

czwartek, 25 kwietnia 2013, dorgroup

Polecane wpisy

Komentarze
asa2013
2013/06/18 17:40:45
Jeżeli dysponujemy niewielkim balkonem, trzeba pamiętać o podstawowych zasadach. Przede wszystkim starajmy się jak największą część kwiatów umieszczać w wiszących doniczkach i pojemnikach oraz skrzyniach, wkomponowanych np. w balustradę ochronną. Nasz wybór powinien padać na gatunki kwitnące od wiosny do jesieni, a jednocześnie bardzo odporne na silne podmuchy wiatru. Dobrze byłoby także przemyśleć całą aranżację pod kątem wizualnym. Podobne barwy kwiatów oraz doniczek, pozwolą uniknąć niespójności wzrokowego galimatiasu.

Przy doborze roślin balkonowych, istotne jest także jego usytuowanie. Gdy mamy szczęście i nasz taras jest dobrze nasłoneczniony skierowany na południe bez obaw możemy hodować np. begonie, pelargonie czy petunie. Pamiętać należy w tym przypadku o wyborze jasnego koloru donic (chroniącym od przegrzania). W południowej zachodniej Polsce, gdzie liczba dni wegetacji jest najwyższa, można pokusić się nawet o małą uprawę cytrusów. Duży wybór roślin mają także posiadacze wschodnich i zachodnich balkonów. Nieco mniej możliwości daje taras skierowany na północ. Bardzo dobrze powinny się na nim czuć jednak między innymi niezapominajki, fukjsa i lobelia. Więcej informacji na www.idealnemieszkanie.com.pl/jak-oaywia-balkon-na-wiosna/