Blog > Komentarze do wpisu

Sposoby walki z kurzem – praktyczne porady.

Kurz w domu jest wszechobecny. Osiada na meblach, na wszystkich sprzętach, na dywanie, na kanapach, firanach, gromadzi się właściwie w każdym zakamarku. Niestety nie możemy pozbyć się go na zawsze. Walka z kurzem jest trudna i nie da się jej uniknąć, ale możemy sprawić, by stała się mniej uciążliwa.

Przede wszystkim powinniśmy ograniczyć miejsca, w których kurz może się gromadzić. Pozbądźmy się suszonych kwiatów i ogromnej ilości bibelotów – nawet jeśli mamy do nich sentyment. Pamiętajmy, że tylko regularne porządki pomogą nam pozbyć się roztoczy, które na stałe goszczą w naszych czterech ścianach. Jeśli stoimy przed wyborem nowych mebli, zdecydujmy się na takie, pod które bez trudu będziemy mogli dostać się jedną z końcówek odkurzacza i zadbać o czystość pod nimi. Wykładziny i dywany koniecznie czyśćmy przeznaczonymi do tego specjalnymi detergentami.  

Jeśli nasze okna zdobią firanki pamiętajmy o ich regularnym praniu. Dobrym sposobem jest dodanie do ostatniego płukania łyżki soli kuchennej, wtedy firanki staną się nieco bardziej sztywne i kurz nie będzie się ich tak „czepiał”. Niestety wszelkie tekstylia są siedliskami roztoczy, oczywiście nie oznacza to, że mamy powyrzucać z domu sofy, fotele, zasłony, czy dywany, ale możemy wybierać takie materiały, które bez problemy można prać lub wycierać mokrą szmatką. Praktycznym rozwiązaniem są rzymskie rolety, wyprodukowane w technologii „flock”, które są bardzo odporne na częste pranie w pralce. Montując żaluzje musimy wiedzieć, że kurz osiadał będzie na ich poszczególnych lamelach. Wtedy musimy czyścić je przy pomocy specjalnych szczotek.

Bardzo ważne jest, by dbać o odpowiednią wentylację wnętrza. Otwarcie okien na 10-15 minut sprawi, że kurz znajdujący się w powietrzu zostanie usunięty. Możemy także ograniczyć rozpylanie kurzu podczas sprzątania, w tym celu używajmy zawsze wilgotnej gąbki, która nasączona jest antyseptycznym preparatem, albo szmatki wykonanej z mikrofibry. Jeśli użyjemy suchej ściereczki kurz zacznie tylko „fruwać” po pomieszczeniu i będzie przemieszczał się z miejsca na miejsce. Ponadto, drewniane powierzchnie warto przecierać preparatem z woskiem, a ekran komputera i telewizora specjalnymi chusteczkami, które nie tylko nie pozostawiają smug i sprawiają, że kurz nie osiada tak szybko, ale także nie niszczą powłoki ekranu.

Wycieranie mebli lepiej zacząć od góry, tak, by pozbywać się zabrudzeń i nie powodować, że kurz osiądzie na umytą przed chwilą powierzchnię. Do sprzątania podłogi przyda się odkurzacz, który wyposażony będzie w filtr antyalergiczny, pochłonie wtedy niemal całkowicie kurz i zatrzyma go w środku. Idealnie sprawdzi się też miotełka na teleskopowym drążku, przy pomocy której sięgniemy w trudno dostępne miejsca, np. za kaloryfer, czy tuż pod sufitem.

Kurz to zmora alergików. Tym bardziej muszą oni dbać o to, by w ich otoczeniu było go jak najmniej. Pamiętajmy, że roztoczy najwięcej zbiera się w naszej sypialni. Jest ich sporo w materacu, jeśli więc mamy zimę, a na dworze mróz warto wystawić go na parę godzin na dwór, np. na balkon – wtedy roztocza wyginą. Podobnie zróbmy z kołdrami, kocami i poduszkami, a zabieg taki powtarzajmy, póki trwa zima i sprzyja ku temu aura. Wiadomo, że jeśli pada śnieg, czy deszcz takie rozwiązanie odpada. Poza zimowym okresem także wietrzmy pościel - suche powietrze podobnie jak mróz nie sprzyja roztoczom.

Do walki z kurzem niezbędna jest cierpliwość i systematyczność. Im częściej sprzątamy, tym mniej kurzu jest i tym krócej trwały będą kolejne porządki.

środa, 29 maja 2013, dorgroup
Tagi: kurz

Polecane wpisy