piątek, 31 grudnia 2010

foto: manchester-fireworks.com

Kochani, chcemy, czy nie - rok 2010 dobiega końca... Za chwilę wkroczymy w kolejny, pełni optymizmu i wiary w to, że przyniesie pozytywne zmiany i odnajdziemy w sobie energię na zmaganie się z problemami i spełnianie naszych marzeń. Mamy mnóstwo planów i pomysłów, a wraz z nimi gorącą nadzieję na ich realizację.

To czas podsumowań, refleksji nad tym, co udało się zrealizować w mijającym roku i planów na następny. Staraliśmy się być dla Was, spełniać Wasze marzenia, budując jak najpiękniejsze osiedla i mieszkania, w których będziecie szczęśliwi. I wcale nie zamierzamy przestać. :-) 
Wciąż jesteśmy do Waszej dyspozycji, chętni wysłuchać Waszych opinii i sugestii, abyśmy w kolejnych latach mogli robić to, co robimy jeszcze lepiej.

Życzymy Wam, aby 2011 rok był pasmem nieustających sukcesów - zawodowych i prywatnych, aby spełniały się wszystkie Wasze marzenia i życzenia, abyście byli zdrowi, szczęśliwi i osiągali wszystko, co zaplanujecie.
Życzymy Wam także wyśmienitej zabawy sylwestrowej do białego rana w atmosferze radości, nadziei i uśmiechu!

10:18, dorgroup
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 grudnia 2010

foto: lsucb.org

Dziś powiemy Wam, na co – naszym zdaniem – należy zwrócić uwagę, urządzając pokój dla naszych małych pociech. Każdy rodzic chciałby, aby dziecko w pokoju czuło się dobrze, aby było zadowolone, no i oczywiście, aby nie czyhały tam na nie żadne zagrożenia. O tym wszystkim należy myśleć, urządzając pokój naszym dzieciom.

Asortyment mebli i dodatków jest ogromny i oczywiście, przede wszystkim – jako kryterium wyboru - najważniejszy jest wiek właściciela pokoju. Nie jest odkryciem, że dziecko w wieku 3 lat ma zupełnie inne potrzeby, niż 8- latek.

Niezależnie jednak od wieku – w przypadku pokoi dziecięcych, najważniejsze jest bezpieczeństwo. Wybierając meble i dodatki, musimy być czujni, sprawdzić solidność mebli, upewnić się, że nie odpadną z nich drobne elementy, czy śrubki. Drobiazgi – zwłaszcza w wypadku dzieci młodszych, nie mogą być łatwe w usunięciu, nasze pociechy mają czasem ogromny „dar” w demontażu ;-) a może to stanowić dla nich ogromne zagrożenie. Na rynku dostępnych jest wiele zabezpieczeń, stworzonych z myślą o najmłodszych, jeśli dziecko ma zamieszkać we własnym pokoju i spędzać tam czas – czasami bez nadzoru starszych – warto zapoznać się z takimi zabezpieczeniami (chociażby zaślepki do kontaktów).

Kształty wybieranych mebli także powinny być bezpieczne – unikajmy ostrych kantów, materiałów metalowych, czy szklanych, które łatwo się tłuką i stanowić by mogły duże zagrożenie.

Urządzając pokój dziecka, powinniśmy pamiętać, że dzieci mają ogromne potrzeby ruchowe. Nie możemy wypełnić pokoju meblami na tyle, żeby nie było w nim miejsca dla zabaw i szaleństw malucha. Wybierajmy więc meble praktyczne, które pomieszczą wszystkie potrzebne rzeczy, ale nie „zagracajmy” przestrzeni, która jest tak bardzo potrzebna naszemu dziecku.

Kolejnym ważnym kryterium są kolory. Oprócz efektów wizualnych, wpływają one także na nastrój i psychikę. Zadbajmy więc o to, aby kolory w pokoju dziecka wpływały na rozwój, stymulowały kreatywność, były wesołe i pogodne.
Do dekoracji ścian użyć możemy naklejek lub szablonów do malowania – dzięki nim, pokój stanie się wymarzoną baśniową krainą, pełną leśnych stworów, czy ukochanych przez dziecko bohaterów bajek.

Bardzo wielu producentów oferuje specjalne meble, stymulujące rozwój dzieci. Dostępne są one dla dzieci w każdym wieku. Ogólnie rzecz ujmując, taka stymulacja polega na wykorzystaniu ruchomych elementów – zamontowanych w bardzo bezpieczny sposób. Do tworzenia i projektowania takich kreatywnych mebli wykorzystywane są również kolory, wpływające na rozwój dzieci.

Do dekoracji takiego pokoju nie powinniśmy używać zbyt wielu drobnych elementów (wazoniki, czy szklane ramki itp. odpadają zupełnie), pokój dziecka wypełniać powinny jego przedmioty i zabawki, przedmioty – które służą dziecku i z którymi czuje się związany. Pokój jest dla dziecka jego azylem, spędza w nim dużo czasu i musi czuć się dobrze, swobodnie i lubić tam przebywać. Jeśli więc nasza pociecha jest na tyle duża, że wyraża swoje zdanie, weźmy je pod uwagę dokonując wyborów.

czwartek, 23 grudnia 2010

Święta to wyjątkowy czas w roku. Czas, kiedy powinniśmy zatrzymać się na chwilę i skupić na rodzinie, gorącej atmosferze domowej i przygotowaniach do wspólnego świętowania. Zostawiamy więc z boku wszystkie bieżące sprawy i skupiamy na tym, co teraz najważniejsze...

Chcielibyśmy niniejszym wszystkim naszym Klientom, Kontrahentom, Współpracownikom, Pracownikom i Czytelnikom złożyć gorące i płynące z głębi serca, życzenia świąteczne:

11:51, dorgroup
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 grudnia 2010

foto: how-to-faux-finish.com

Kolory są jednym z podstawowych elementów, którymi kreujemy wnętrza naszych mieszkań. To one – ich dobór, decydują o tym, jak wygląda nasz dom i jak się w nim czujemy. Dobierając gamę kolorystyczną, oprócz preferencji i tego, co nam się podoba, warto wiedzieć, jak dany kolor oddziałuje na człowieka i jego psychikę. Wbrew pozorom bowiem, nie jest to wcale bez znaczenia. Kolory w naszym domu mogą nas pobudzać, uspokajać, dodawać energii, radości lub motywować do działania. Mogą spełniać bardzo wiele funkcji, dlatego właśnie poświęcimy im ten wpis, aby sprowokować Was do zastanowienia się nad tym, jakimi kolorami powinniście się otaczać.

Mówiąc bardzo ogólnie – na wnętrze składają się kolory trzech powierzchni podstawowych - ścian – te dominują wizualnie, kolory uzupełniające – np. duże meble oraz drobne dodatki – poduszki, ramki, wazony i wszelkie drobne ozdoby. Aby całość wnętrza wyglądała dobrze, wszystkie trzy elementy podstawowe powinny ze sobą współgrać. Muszą do siebie pasować i uzupełniać się wzajemnie, tworząc całość.

Nie mogą to być ani kolory zbyt nasycone i intensywne, ani zbyt blade – w pierwszym wypadku, bylibyśmy zbyt nerwowi, w drugim – byłoby mdło i bez wyrazu. Używajmy więc połączeń delikatnych pasteli z nasyconymi, mocnymi barwami. Jeśli wybieramy delikatny kolor ścian, uzupełnijmy go mocnymi akcentami w postaci mebli, czy dywanu, jeśli natomiast decydujemy się na nasycone kolorystycznie ściany, „uspokójmy” wnętrze delikatnymi meblami i subtelnymi dodatkami.

Czas na kilka słów o samych kolorach – nie uda nam się oczywiście opisać wszystkich kolorów, jakie znamy, postaramy się więc opowiedzieć o kilku podstawowych – pozostałe możecie traktować analogicznie – dopasowując je skojarzeniowo do opisanych.

Biały

To kolor neutralny, pasuje do wszystkiego i bardzo łatwo go łączyć z innymi barwami. Ma jednak wiele wad i w naszej opinii, nie jest kolorem, którego powinno się używać do ścian. Pomijamy względy praktyczne (po prostu się brudzi i widać na nim absolutnie każdy ślad), biały kojarzy się ze sterylnością, urzędami, szpitalami. Jest kolorem, który wbrew pozorom przygnębia.

Czarny

Nie polecamy oczywiście czarnego, jako koloru na ściany. Można jednak wykorzystać go, jako kolor uzupełniający w dodatkach. Nie powinien jednak zajmować dominującego miejsca we wnętrzu, bo - choć pasuje do wszystkich kolorów, jest przygnębiający, depresyjny i wzmaga odczucie blokady.

Brązowy

Tu mamy już znacznie większe pole do popisu. Przede wszystkim dlatego, że brąz brązowi nie równy – znaleźć lub stworzyć możemy mnóstwo odcieni brązu. To kolor ziemi, naturalna barwa, wywołująca pozytywne skojarzenia. Działa uspokajająco, zwiększając poczucie bezpieczeństwa, kojąco – ze względu na swoje skojarzenia z naturą. Należy jednak zachować ostrożność – mocno nasycony brąz na bardzo dużych powierzchniach będzie nas przytłaczał, doskonale za to pasuje na podłogi i wszelkie dodatki. Można go także używać na ścianach, jednak odradzamy wówczas mocne nasycenie koloru.

Zielony

Wszelkie odcienie zieleni, jako kolory naturalne, przywodzące skojarzenia z lasem, naturą i roślinami, to odcienie uspokajające, wpływające doskonale na wyciszenie, harmonię, spokój wewnętrzny i relaks. Najlepiej działać będą na nas odcienie naturalne, nieco gorzej – te jaskrawe – przy nich uważać należy już nieco na nadmiar energii – mogą powodować niezdrową nadaktywność. Doskonały do pokoju dziecięcego.

Pomarańczowy

Ten energiczny kolor budzi wręcz do życia. Działa na nas pobudzająco, motywująco i energetyzująco. Pomaga koncentracji i pcha do działania. Należy jednak uważać, bowiem pomalowanie nim ścian może sprawić, że odczujemy „za dużo szczęścia na raz” – duże powierzchnie w tak dynamicznej barwie mogą powodować rozdrażnienie. Jest jednak doskonały, jako kolor wszelkich dodatków, które poprzez barwę będą działać na nas rozweselająco. Odradzamy tę barwę do sypialni.

Czerwony


To kolor – wulkan. Czerwień, kojarząca nam się z jaskrawością, szybkością, ciepłem i zdecydowanym działaniem. Podobnie, jak kolor pomarańczowy – czerwony motywuje do działania i napełnia energią, jest jednak nieco agresywny – należy więc używać go z rozwagą. Zbyt duże natężenie ostrej czerwieni będzie działało, na nas, jak przysłowiowa płachta na byka. Doskonale jednak wygląda w tapicerce i dodatkach – nawet tych większych, typu dywan, czy zasłony. Nie polecamy go, jako dominującego w pokoju do spania.

Niebieski

Kolor, kojarzący się z wodą, niebem i przestrzenią, powiększa optycznie przestrzeń. Działa wyciszająco i uspokajająco. Sprzyja kreatywności – nadaje się więc doskonale do biur. Poprzez swoje wyciszające działanie, jest doskonałą barwą do sypialni – zwłaszcza w odcieniach lekko rozmytych bielą. Nadaje się także do pokoju dla dziecka – wcale niekoniecznie wyłącznie chłopca.

Żółty

Energetyczna barwa, kojarzona ze słońcem, wysoką temperaturą i latem. To działanie zdecydowanie energetyzujące – w zależności od stopnia nasycenia koloru, będzie powodował, że będzie nam cieplej. Dodaje także energii i budzi optymizm. Sprzyja kreatywnemu, jasnemu myśleniu, nadaje się więc do kącika do pracy lub biura. Należy jednak zachować ostrożność, w zbyt dużym nasyceniu i natężeniu, może bowiem powodować rozdrażnienie i agresję.

Wymieniliśmy kolory, których używa się najczęściej. Pamiętajcie, że można je dowolnie łączyć, ściany w pokoju nie muszą wcale być w jednym kolorze. Doskonale komponują się także zabawy nasyceniem barwy – jedna ściana może być głęboko nasycona, pozostałe w tym samym kolorze, jednak idąc już w stronę pasteli.

Nie traktujmy kolorów po macoszemu – mają na nas ogromny wpływ i bardzo ważnym jest, aby jak najlepiej je dobrać do naszej natury i potrzeb.

wtorek, 21 grudnia 2010

foto: learners.in.th

Dziś o meblu, który każdy z nas – chcąc, nie chcąc – posiadać w domu musi – w takiej, czy innej formie. Szafy – to one będą bohaterkami naszego wpisu.

Kiedyś oferta na rynku była na tyle mało zróżnicowana, że nie było się właściwie nad czym zastanawiać. Dziś jest inaczej, producenci i projektanci prześcigają się w tworzeniu coraz nowszych i lepszych rozwiązań, abyśmy mogli przechowywać nasze ubrania i inne skarby w najwygodniejszy, z możliwych sposób.

Na początek o tym, co może stanowić alternatywę dla szaf – garderoby w formie osobnych pomieszczeń. Jeśli pomyśleliśmy o takim rozwiązaniu na etapie urządzania mieszkania, wybór szafy mamy z głowy. Wnętrze garderoby zaprojektować możemy tak, aby mieściła i nasze ubrania na półkach, i te na wieszakach i bieliznę w szufladach, a dodatkowo – powierzchnie na buty, deskę do prasowania, czy odkurzacz. Nad garderobą warto chwilę pomyśleć – może ona stanowić prawdziwy skarb w naszym mieszkaniu, umożliwiając nam ukrycie wszystkiego, co chcielibyśmy, aby było ukryte dla oczu gości.

Jednak nie w każdym mieszkaniu na garderobę jest miejsce. Dla tych, którzy jej nie mają i mieć nie będą – pozostaje opcja szafy. A taka szafa powinna być dobrze przemyślana. Dzisiejsze technologie pozwalają na zaprojektowanie miejsca, które pomieści naprawdę wszystko.

foto: homedesignfind.com

To, co zmieniło się przez ostatnie lata, to właściwie tyle, że nie idziemy już do sklepu, wybrać wolno-stojącej szafy z kilkoma półkami. Dziś, zapraszamy do domu fachowca, a ten projektuje taką szafę, która spełni nasze potrzeby. Rozwiązania są niesamowite – chciałoby się powiedzieć – takie, o których filozofom się nie śniło…

W pierwszej kolejności oczywiście, musimy mieć pomysł, gdzie taką szafę wnękową możemy stworzyć. Zwykle jest to miejsce w okolicy naszej sypialni – nie bez przyczyny – to tam najczęściej naszej szafy potrzebujemy.
Jeśli mamy już wybrane miejsce, czas zastanowić się, jakie rzeczy chcielibyśmy w takiej szafie przechowywać – i o tym, koniecznie – powinniśmy powiedzieć projektantowi. Systemy są dostosowane do potrzeb najdziwniejszych w kształtach przedmiotów. Wieszaki, podwieszane na dużej wysokości, obniżane jednym ruchem ręki, aby ściągnąć wybraną kreację, schowki i wymyślne rozwiązania, pozwalające na ukrycie wszystkich przedmiotów, na które gdzie indziej miejsca nie ma. A wszystko to, ukryte za eleganckimi drzwiami przesuwanymi, dobranymi do naszego wnętrza i wyposażenia mieszkania. Taki mebel doda w naszym wnętrzu elegancji i stylu.

Materiały, z których budowane są takie szafy są bardzo różne – dostosowane do zróżnicowanych potrzeb klientów, wybór jest ogromny i każdy z Was znajdzie na pewno coś, co spełni Wasze oczekiwania.

Gorąco i z pełnym przekonaniem polecamy Wam takie rozwiązania. Są nieporównywalnie lepsze i bardziej praktyczne od gotowych szaf, które nigdy nie będą do końca spełniać naszych potrzeb.

Nie będziemy polecać Wam konkretnych firm i fachowców – bo tych najlepiej znajdziecie sami, w każdym mieście w Polsce znajdziecie oferty takich firm. Warto przy tym zapoznać się z rekomendacjami, aby mieć pewność, że wybieramy wykonawcę rzetelnego i profesjonalnego.

piątek, 17 grudnia 2010

foto: marthastewart.com

Minęła połowa grudnia, oznacza to, że wielkimi krokami zbliżają się do nas Święta. Do wszystkich powoli dociera już pewnie atmosfera, uliczne lampki na drzewach, przystrajane choinki, coraz większe kolejki w sklepach… Słowem – czas przygotowań.

Jako, że i nam nastrój świąteczny się udzielił, pomyśleliśmy, że podpowiemy Wam, jak można zadbać o świąteczny nastrój w naszych mieszkaniach. Oczywiście, nie będziemy pisać o choinkach, na których mienią się światełka i emanują kolorami bombki – to dość oczywiste i jak ubrać choinkę – każdy z nas wie.

Bardzo łatwym rozwiązaniem jest kupienie tego, co jest dostępne w sklepach – a wybór jest wielki. My jednak zachęcamy Was do tego, aby spróbować wykonać takie ozdoby samodzielnie – to znacznie więcej zadowolenia i świetnej, rodzinnej zabawy.

Szukając inspiracji, trafiliśmy na stronę cudotwórczyni domowego ogniska – Marthy Stewart. To kreatorka domowego stylu życia, inspiracja dla wielu kobiet na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych, gdzie się urodziła, jest synonimem sukcesu i perfekcyjnie prowadzonego domu. Jej rozwiązania dotyczą wszystkiego, co związane z mieszkaniem, prowadzeniem rodzinnego domu i kreowaniem ciepła rodzinnego stylu życia. A jest nam tym bliższa, że jest wnuczką Polaków :-)

foto: marthastewart.com

Proponowane przez Marthe Stewart dekoracje możemy robić samodzielnie. Tu znajdziecie pomysły i opis, jak wykonać te cuda (klik). Większość potrzebnych do tego materiałów jesteśmy bez problemu w stanie kupić, lub wręcz posiadamy je w domu. Nie jest także potrzebny do tego nie wiadomo jak wielki talent.
Wyobraźcie sobie, ile radości i zadowolenia mogą nam przynieść samodzielnie wykonane dekoracje, które będą emanowały duchem Świąt w naszych domach.
To także doskonała forma rodzinnego spędzenia czasu. Zabawa i zadowolenie Waszych dzieci będzie ogromne, kiedy wspólnie z rodzicami, będą mogły uczestniczyć w tworzeniu pięknych, oryginalnych i jedynych w swoim rodzaju ozdób na Boże Narodzenie.

Nie będziemy dla Was i za Was wybierać tych, które uważamy za najciekawsze – ten wybór pozostawiamy Wam – bowiem każdy z nas nieco inaczej widzi świąteczną atmosferę w swoim domu. Gorąco Was zapraszamy do obejrzenia tego, co własnoręcznie możecie wykonać i pamiętajcie, że możecie pójść o wiele dalej, szukając inspiracji, twórzcie własne wzory i pomysły, które dadzą Wam satysfakcję i piękno stylowych dekoracji na każdą okazję.

czwartek, 16 grudnia 2010

Dziś postanowiliśmy opowiedzieć Wam o tym, jak w prosty i niedrogi sposób możecie odmienić zupełnie wygląd swoich ścian. Ale od początku… Ściany posiadamy wszyscy, :-) nie da się ukryć, że bez nich nie zaistnieje żadne mieszkanie. Bardzo często także, nie doceniamy, jak bardzo mogą wpływać na wygląd naszego mieszkania. Za pomocą ścian i ich aranżacji, możemy zupełnie odmienić wygląd każdego wnętrza.

Jeśli Wasze ściany są już pomalowane, ale znudziły Wam się kolory, jeśli pragniecie coś odmienić  i nadać im zupełnie nowy image, jeśli chcecie, aby Wasze ściany były niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju – polecamy Wam naklejki na ścianę. To bardzo prosty, niedrogi i możliwy do wykonania własnoręcznie sposób na to, aby każde pomieszczenie w mieszkaniu wyglądało zupełnie inaczej, niż dotychczas. Nie jest do tego konieczny remont, folie i bałagan, związany zwykle z odmienianiem naszych wnętrz, nie są konieczne przygotowania – wystarczy kilka minut na zastanowienie się, jakie wzory nas interesują i godzina na przyklejenie – a nasze mieszkanie może wyglądać zupełnie inaczej.

Naklejki kupić możemy w jednym z wielu dostępnych sklepów internetowych – wystarczy w wyszukiwarkę wpisać „naklejki na ścianę” i wybrać sklep, w którym znajdziecie interesujące Was wzory. Sposób „montażu” jest wyjątkowo prosty i każdy z nas bez problemu poradzi sobie z takim wyzwaniem.

foto: dalidecals.wordpress.com foto: thebuzz.dianejameshome.com foto: decosticks.com foto: precisionpaintingplus.net foto: tackysmack.com foto: freshome.com

Wzory, które możemy wybierać dostosowane są do potrzeb konkretnych pomieszczeń – znajdziemy wzory kuchenne – możemy nadać naszej kuchni tchnienie, zainspirowane smakami świata, do salonu, który może zamienić się np. w orientalne wnętrze , sypialni oraz do pokojów dziecięcych – pokój naszego dziecka nagle może zamienić się w baśniowy świat, pełen kolorów i wzorów ulubionych postaci bajkowych. To nie koniec – naklejkami możemy ozdabiać także meble, dzięki temu możemy zmienić zupełnie ich styl, bez konieczności kupowania nowych, możemy ozdabiać elementy wnętrza, które same w sobie nie wyglądają atrakcyjnie – np. kontakty, czy włączniki światła, możemy naklejkami zatuszować to, co chcielibyśmy ukryć, zastosowań jest wiele – tak samo, jak wiele jest pomysłów i wzorów. Gorąco polecamy to rozwiązanie :-)

wtorek, 14 grudnia 2010

Dziś kilka słów o kolejnej z naszych inwestycji – „Nad Jeziorem”. To ukończone i oddane już do użytku osiedle na warszawskim Bemowie, do którego mamy ogromny sentyment. Nie bez przyczyny. Otóż, lokalizacja Nad Jeziorem to piękne miejsce, leżące nad małym jeziorkiem, w którym od pierwszego wejrzenia można się rozkochać.



Kompleks składa się z sześciu budynków, każdy po pięć pięter, mieszkania to przestronne, dobrze przemyślane powierzchnie, którym uroku dodają duże okna, rozświetlające pomieszczenia. Każde z mieszkań zostało starannie „wypieszczone” w najdrobniejszych szczegółach, aby spełniło oczekiwania naszych Klientów.
Osiedle jest monitorowane - w trosce o Wasze bezpieczeństwo. Teren, otaczający budynki został także przez nas wypielęgnowany, abyście – mimo doskonałej, miejskiej infrastruktury, czuli oddech zieleni, aby Wasze dzieci mogły bawić się na prywatnym placu zabaw – tylko dla mieszkańców osiedla i abyście mogli poczuć się tam, jak w domu.



Osiedle jest doskonale skomunikowane z Centrum Warszawy, w pobliżu znajduje się pętla tramwajowa i autobusowa, w przyszłości będzie tam także stacja metra. Dodatkowo znajdziecie tam wszystko, co może być Wam potrzebne na co dzień – sklepy, szkoły, przedszkola i centra handlowe – nie zabraknie Wam tam niczego.

Projektując i budując „Nad Jeziorem”, staraliśmy się – jak zawsze – o to, aby nasze „dziecko”, spełniło oczekiwania najbardziej wymagających Klientów, zadbaliśmy o luksus, najwyższy standard wykończenia, wygodę i bezpieczeństwo.

Oprócz lokali mieszkalnych, oferujemy także lokale usługowe, które możecie zarówno kupić, jak i wynająć.



Lokale mieszkalne mają powierzchnię od 43 do 115m2, lokale usługowe natomiast, od 97 do 135m2, także z możliwością ich łączenia.

Jeśli chcielibyście sami zobaczyć, jak wygląda to piękne osiedle, gorąco zapraszamy do odwiedzania, jesteśmy po to, aby Wam pomagać :-)
Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć lub skontaktować się z nami, zapraszamy na naszą stronę.

piątek, 10 grudnia 2010

foto: crowdstorm.co.uk

Skoro jesteśmy już przy temacie multimediów, pójdziemy za ciosem i dzisiejszy temat będzie traktował o telewizorach. Na to, że telewizor stanowi element wyposażenia praktycznie każdego mieszkania, nie trzeba szukać dowodów – ta teza broni się sama, bardzo często, posiadamy wręcz kilka odbiorników w różnych pomieszczeniach. Nie będziemy dokonywać porównań dostępnych na rynku marek i zastanawiać się nad przewagą jednych nad drugimi. Podejdziemy do tematu nieco od innej strony – zastanowimy się głośno, na co zwrócić uwagę i co w ogóle pod uwagę brać, ustawiając telewizor w naszym wypieszczonym, ukochanym mieszkanku. Wbrew pozorom, temat jest bardzo istotny, wymaga bowiem nieco przemyślenia, aby nie okazało się (w wypadku popełnienia błędów), że obraz w naszym telewizorze, wygląda słabo z kanapy, a dobrze widoczny jest dopiero, kiedy przysiądzie się na stoliku, albo że oglądanie telewizji jest zwyczajnie męczące i boli nas kark, w efekcie czego po 10 minutach mamy dość… Innymi słowy – ustawieniem telewizora możemy wiele poprawić – albo też analogicznie – zepsuć, warto więc wziąć pod uwagę kilka kryteriów.

Mowa będzie o telewizorach plazmowych i LCD, czyli tych, które mają płaski ekran - bo to te są teraz najczęściej kupowanymi. Zostawiamy w spokoju stare, wysłużone telewizory CRT, zakładając, że nie cieszą się już popularnością. I przechodzimy do części głównej tematu:

Parametry, które powinniśmy brać pod uwagę to między innymi wielkość telewizora. Nikt z nas raczej nie oczekuje od domowego telewizora wrażeń, jak z kina. Jeśli jednak możemy coś poprawić, warto to zrobić. Przede wszystkim, zastanówmy się nad wielkością pomieszczenia, do którego wybieramy TV. Im więcej telewizorów pojawia się na rynku, tym atrakcyjniejsze są ich ceny – zdecydowanie mamy w czym wybierać. Nie warto jednak kupować największego telewizora, na jaki nas stać – to może nam się „odbić czkawką”, jeśli pokój, w którym go ustawimy jest zbyt mały. Co za tym idzie, inny telewizor kupić powinniśmy do salonu, który zwykle jest największym pomieszczeniem w mieszkaniu, inny do sypialni, czy gabinetu.

Odległość, w której telewizor znajduje się od centralnego miejsca, w którym zakładamy, że będziemy go najczęściej oglądać (kanapa w salonie, łóżko w sypialni, etc.) uzależniona być powinna od wielkości ekranu. Im telewizor jest większy, tym dalej od niego powinniśmy siedzieć. Zbyt duży telewizor w zbyt małym pomieszczeniu spowoduje, że nie będziemy w stanie skupić się na obrazie – jako całości, a szerokie postrzeganie całego obrazu będzie wymagało dużego skupienia na nim – a tak być nie powinno.

Kąt widzenia – czyli – czy telewizor powinien stać dokładnie naprzeciwko, czy może lepiej, aby był przesunięty w którąś stronę? Otóż, generalnie ludzkie oko doskonale radzi sobie z kątem widzenia do ok. 30 stopni. Oznacza to, że przesunięcie w stosunku do miejsca siedzenia o ok. 30 stopni nie spowoduje najmniejszego dyskomfortu patrzenia, większy kąt już niestety wpłynie negatywnie na to, jak będzie nam się oglądało ulubione filmy.

Pora na mocowanie telewizora. Z reguły mamy do wyboru dwie opcje – powiesić, lub postawić. Stare, duże szafki pod telewizor odeszły już do lamusa, obecnie projektanci tworzą nowoczesne i zgrabne stoliki, dostosowane do potrzeb płaskich telewizorów. Możemy skorzystać z jednego z takich dobrodziejstw, lub nie – wieszając telewizor na specjalnie zaprojektowanym do tego uchwycie. Uchwyt nie jest widoczny, zakrywa go w całości ekran – plusem takiego rozwiązania jest możliwość umieszczenia telewizora w linii naszego wzroku lub wyżej (to już wyłącznie kwestia naszej wygody – każdy lubi co innego), minusem niestety jest fakt, że zabraknie nam miejsca na sprzęty dodatkowe – typu dvd. Wieszając telewizor na ścianie, możemy także ustawiać kąt nachylenia – co jest czasem atutem, jeśli oglądamy TV na leżąco. W przypadku wolnostojącego stolika RTV, oprócz miejsca na telewizor, mamy także miejsce na inne sprzęty. Bardzo często stoliki, zamiast miejsca do stawiania telewizora, mają specjalny uchwyt, umożliwiający podwieszenie go, co stwarza całkiem ciekawy efekt wizualny.

Skupieniu wzroku poświęcimy kolejnych kilka słów. Wbrew pozorm, istotne jest, co nasz telewizor otacza. Zdecydowanie nie powinny wisieć obok obrazy, pod telewizorem - jeśli wieszamy go nad szafką, nie powinny także stać przedmioty, skupiające nasz wzrok. Krótko mówiąc, wszystko, co przyciąga nasz wzrok - odciągając go jednocześnie od obrazu TV, powinno być poza zasięgiem patrzenia na ekran.

Warto zastanowić się także nad światłem. Wprawdzie nowoczesne ekrany nie odbijają tak światła, jak stare telewizory, jednak jeśli ustawimy TV tak, że będzie się odbijała w nim jasna lampka, lub będzie stał dokładnie na przeciwko okna balkonowego - stracimy nieco na obrazie. Jeśli więc mamy taką możliwość, ustawiajmy telewizor w miejscu, w którym nie odbijają się wyraźne i mocne źródła światła.

Wymienione elementy są ważne i warto mieć je na uwadze, dodatkowo na pewno powinniśmy brać pod uwagę nasz gust - bo to ponad wszelką wątpliwość, ma ogromne znaczenie. Suma summarum, chodzi przecież o to, żeby mieszkało nam się jak najwygodniej :-)

środa, 08 grudnia 2010

foto: discountflooring.us

Na etapie urządzania mieszkania, stajemy przed wieloma wyborami – niektóre są wbrew pozorom trudne, a wszystkie – bez wyjątku – bardzo istotne. Ponieważ podejmowane decyzje wpływają na jakość naszego życia przed wiele kolejnych lat, postanowiliśmy dziś rozjaśnić nieco temat rodzajów materiałów podłogowych i – mamy nadzieję – pomóc Wam w ten sposób w wyborze.

Generalnie, do wyboru w pierwszej kolejności mamy dwie opcje – parkiet drewniany lub panele.

Rodzaje dostępnych na rynku parkietów klasyfikują się między innymi ze względu na rodzaj drewna, z jakiego zostały wykonane – zwykle produkuje się je z twardych i wytrzymałych gatunków lub z drzew egzotycznych (te dają najczęściej ciekawsze efekty wizualne, są jednocześnie niestety znacznie droższe od tych pierwszych).

Drewnianą podłogę możemy dzielić także w zależności od grubości (od ok. 8mm do ponad 20mm) oraz w zależności od sposobu kładzenia (sposób łączenia klepek, sposób układania klepek względem siebie oraz wzory – jodełka i inne).

Znaczenie mieć powinna także twardość i wytrzymałość – tu pod uwagę, oprócz naszych preferencji, wziąć powinniśmy także przeznaczenie – inne wymagania mamy w stosunku do sypialni, inne w stosunku do przedpokoju, gdzie bardzo często wchodzimy w mokrych, czy zabłoconych butach.

Przejdźmy teraz do paneli. Możemy wybierać pomiędzy panelami drewnianymi – które są swego rodzaju kompromisem pomiędzy podłogą z litego drewna, a panelami drewnopodobnymi – łączą w sobie zalety łatwości montażu paneli z jakością drewnianej podłogi. Możemy także wybrać panele laminowane, imitujące drewno – tym przypisane są klasy użytku, które opisują wytrzymałość na użytkowanie – pod kątem częstotliwości korzystania oraz klasy ścieralności, oznaczające ich wytrzymałość na ścieranie.

Tyle tytułem wstępnego wyjaśnienia. Specjalnie dla Was pokusiliśmy się o małą analizę plusów i minusów dwóch głównych rodzajów materiałów na nasze podłogi, oto efekty:

W podsumowaniu nie będziemy próbowali przekonywać Was do żadnego z typów zaprezentowanych podłóg - każda z nich bowiem, ma swoje plusy i minusy, a wybór podyktowany powinien być niczym innym, jak Waszymi potrzebami i gustem. Życzymy  więc powodzenia w doborze podłogi do Waszych mieszkań i mamy nadzieję, że nieco rozjaśniliśmy temat :-)

 
1 , 2
Zakładki:
Napisz do nas
Nasza Strona
Tagi