poniedziałek, 06 grudnia 2010

foto: digitaltrends.com

O tematy, takie jak nagłośnienie powinniśmy zadbać najpóźniej na etapie urządzania mieszkania. Tak naprawdę, im szybciej – tym lepiej. Nie oznacza to oczywiście, że później nie możemy zamontować systemu nagłośnienia, który odmieni jakość naszego domowego życia, ale jest to trudniejsze, kiedy mieszkanie jest już wykończone i urządzone.

Nagłośnienie, do niedawna jeszcze zupełnie niedoceniane, wbrew pozorom może sprawić, że w naszym mieszkaniu będzie nam się żyło o wiele milej. I wcale nie musi to oznaczać dramatycznie głośnych dźwięków wtedy, kiedy ich sobie nie życzymy. Wprost przeciwnie – dobrze rozmieszczone i zaplanowane nagłośnienie sprawi, że muzyka – taka, jaką lubimy, będzie nam towarzyszyć dokładnie tam i wtedy, kiedy będziemy chcieli.

O dźwiękach, rozchodzących się w salonie myślimy wszyscy – tam każdy z nas ma jakiś sprzęt grający i tam zawsze możemy słuchać ulubionych utworów. Po macoszemu jednak, bardzo często traktujemy pozostałe pomieszczenia w naszych domach. I to – w naszej skromnej opinii – jest duży błąd. Dopiero, kiedy dyskretna, wyciszająca muzyka zaczyna nam towarzyszyć np. w czasie relaksującej kąpieli, lub przygrywa rytmicznie, kiedy gotujemy rodzinny obiad – zaczynamy doceniać uroki dobrze nagłośnionego mieszkania.

Ale wystarczy już zachęty, do rzeczy – dziś chcieliśmy napisać kilka słów o tym, jakie mamy możliwości w zakresie nagłośnienia naszych mieszkań. Spróbujemy trochę Was pokusić i zaszczepić chęć „przytupywania nogą” w rytm ulubionych dźwięków podczas codziennego, domowego życia. Przede wszystkim – jak wspomnieliśmy, należy pomyśleć o całej przestrzeni, nie skupiać się wyłącznie na jednym pokoju, w którym np. przyjmujemy gości. W końcu muzyka, to nie tylko imprezy – muzyka może być z nami dosłownie w każdym miejscu.

Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań, ciągle też powstają kolejne. Dla tych, którzy cenią sobie wygodę i nowoczesność, doskonałą opcją są systemy, pozwalające na umieszczenie centralnej jednostki sterującej i głośników w wybranych miejscach (tzw. nagłośnienie centralne, lub inaczej multiroom). Nie będziemy tu rekomendować konkretnych firm, produkujących takie systemy – ten wybór pozostawiamy Wam. Wspomnimy jednak o tym, jak ogólnie rzecz biorąc, taki system działa.

Każde pomieszczenie w naszym mieszkaniu jest połączone z jednostką centralną odbiornikiem. W każdym pomieszczeniu także, montujemy głośniki. Ich rodzaj także pozostawiamy Wam, uzależnione jest to bowiem ściśle od Waszych potrzeb, a wybór oferty jest porażający. Znaczenie ma także miejsce, bowiem np. w przypadku łazienki, muszą to być głośniki dostosowane specjalnie do potrzeb tego pomieszczenia, inne mogłyby zostać zniszczone wilgocią i temperaturą, która często panuje w łazienkach.
Jednostkę centralną umieszczamy mniej więcej po środku naszego mieszkania, najczęściej jest to salon. Wykonana jest ona bardzo estetycznie, dzięki temu nie musimy martwić się o to, jak ją ukryć. Urządzenie wyposażone jest w tuner radiowy oraz wzmacniacz i wejścia, pozwalające na podpięcie do systemu np. naszego odtwarzacza mp3 lub CD Playera.

Dzięki odbiornikom, wyposażonym w systemy sterowania, w każdym pomieszczeniu możemy wybrać inne źródło dźwięku – nie jesteśmy zmuszeni do słuchania tej samej muzyki w każdym z pomieszczeń, wyposażonych w nagłośnienie. Zyskujemy więc komfort w całym mieszkaniu – dla każdego z domowników, niezależnie od siebie. Dodatkowo, niektóre z oferowanych na rynku systemów, posiadają wbudowany intercom, dzięki któremu możemy komunikować się z domownikami w dowolnym miejscu mieszkania – to oczywiście nie stanowi kluczowego argumentu „ZA”, ale jest miłym dodatkiem do całości zalet.

Jeśli macie jeszcze wątpliwości, dodamy na koniec, że systemy centralnego nagłośnienia są bardzo proste w obsłudze oraz proste w montażu – nie wymagają dużych nakładów czasu i pracy, aby je zamontować. Znacznie ważniejszy w tym miejscu jest sam pomysł – gdzie chcemy mieć głośniki i skąd sterować dźwiękiem. Kabli nie jest dużo, więc jeśli nie myślimy o tym na etapie urządzania mieszkania, tylko później, wystarczy kilka tricków do zamaskowania kabli (o tym też kiedyś napiszemy…) i gotowe.

O cenie nie piszemy – nie bez przyczyny. Jak wiadomo, zróżnicowany wybór ofert rynkowych jest związany także z dużą rozpiętością cenową, nie chcemy więc niczego sugerować i polecamy rekonesans na rynku – cały temat można zorganizować w całkiem przyzwoitych kosztach.

My sami siebie zachęciliśmy, przebieramy niecierpliwie nogami, chcąc nagłośnić w ten sposób swoje mieszkania, mamy nadzieję, że podrzuciliśmy Wam ciekawy pomysł do rozważenia :-)

piątek, 03 grudnia 2010

Park Anielin” to kompleks mieszkalno-usługowy. Mieści się w Pruszkowie, nieopodal pięknego Parku Potulickich. Usytuowanie sprawia, że oprócz atrakcyjnej infrastruktury lokalizacji, mieszkańcy mogą zaczerpnąć oddechu w pięknym, klimatycznym parku, pełnym zieleni, stawów i ławeczek – doskonałe miejsce na niedzielne spacery dla całych rodzin.

Kompleks, oddany został do użytku w 2007 roku. Apartamenty wykończone są materiałami najwyższej jakości. Inwestycja wykonana została z najwyższą dbałością, skierowana jest do tych, dla których dopracowane detale nie są bez znaczenia. Przedsięwzięcie spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony naszych klientów, co dla nas jest powodem do ogromnego zadowolenia!







Atrakcyjność kompleksu zwiększa część biurowo - usługowa budynku, w której znajdziecie sklepy i wiele potrzebnych mieszkańcom punktów usługowych. I tu powiemy więcej...

Zarówno powierzchnie biurowe, jak i usługowe są dostępne.
Możecie je kupić, lub wynająć. A miejsce na lokal usługowy jest doskonałe - nowoczesne osiedle, zamieszkiwane przez aktywnych ludzi, rozwojowa lokalizacja - czego chcieć więcej?

Do Waszej dyspozycji mamy 650m2 w lokalach usługowych na parterze oraz ponad 1700m2 na pierwszym i drugim piętrze - w lokalach, przeznaczonych zarówno do użytku biurowego, jak i usługowego - jak na przykład: sklep odzieżowy, fitness club, przychodnia medyczna.

Jeśli chcielibyście się bliżej przyjrzeć inwestycji, zapraszamy tu (klik). Zainteresowanych kupnem lub wynajmem powierzchni, prosimy o kontakt sprzedaz@dor.pl.

czwartek, 02 grudnia 2010

Dogoniła nas w końcu zima, będziemy teraz spędzać znacznie więcej czasu w naszych domach, szukając w nich ciepła i nastrojowej energii, która pozwoli nam przetrwać długie, mroźne wieczory.

foto: made-in-china.com

Szukając inspiracji, trafiliśmy na wiele ciekawych artykułów, dotyczących oświetlenia i właśnie o tym postanowiliśmy dziś napisać.

Oświetlenie jest elementem wystroju wnętrz, które bardzo mocno i znacząco wpływa na ostateczny kształt design’u naszych mieszkań. Kiedyś, wykorzystywane wyłącznie w celach praktycznych – aby było jaśniej, dziś – oprócz zastosowania praktycznego, używane także, aby dodać mieszkaniom uroku, aby je „ocieplić” i sprawić, by wnętrza były bardziej przyjazne i przytulne.

Oświetleniem można zdziałać cuda. Odpowiednie rozmieszczenie punktów świetlnych i ich właściwy dobór, może zwiększyć wizualnie przestrzeń, wyeksponować te fragmenty pokoju, na których ekspozycji nam zależy, podkreślić zastosowane dodatki i sprawić, że zimne, długie wieczory będą przepełnione domowym ciepłem.

Aby osiągnąć pożądany efekt, w pierwszej kolejności należy oczywiście przemyśleć, na czym nam zależy. Co chcielibyśmy uwydatnić, co ukryć i jaki styl zastosować – rozwiązań jest bardzo wiele.

Zwykle każde mieszkanie oświetlone jest centralnie – zakładane są punkty oświetleniowe w miejscach, z których światło dociera centralnie w główne miejsca wnętrza. Jeśli jednak z pomocą tricków chcemy zmienić nieco charakter naszego mieszkania, na tym nie powinniśmy poprzestać. Kolejno, powinniśmy skupić się na punktach doświetlających, które wprawdzie nie mają znaczenia dla „jasności” ogólnie, lecz sprawiają, że te bardziej ukryte kąty i zakamarki naszych wnętrz ożywają i grają w wizualnym odbiorze całości znaczącą rolę. Jednocześnie, punkty doświetlające mają za zadanie stworzyć miejsca, potrzebne domownikom z praktycznego punktu widzenia – kącik do czytania, do pracy, czy odrabiania lekcji.

Na tym nie kończy się poważna rola oświetlenia naszych mieszkań. Kolejnym aspektem do przemyślenia, jest oświetlenie dekoracyjne. To nie spełnia już wprawdzie funkcji praktycznych, służy głównie poprawie naszego samopoczucia poprzez końcowy efekt, jaki uzyskamy we wnętrzu, lecz jak najbardziej jest istotne i godne naszej uwagi. Tu mamy ogromne pole do popisu. Doświetlać możemy zarówno meble – akcentując te, które najbardziej chcielibyśmy uwydatnić; jak i drobne przedmioty dekoracyjne - wyeksponować światłem możemy fotografie, rośliny, obrazy i wszystko, co ozdabia naszą przestrzeń. Oprócz różnego rodzaju lamp i lampek, dostępne są rozwiązania, które mocniej wpisują się w trwałą dekorację – gipsowe i ceramiczne lampy, stosowane, jako „dekory” na ścianach, nie odróżniające się od powierzchni kolorem (choć i to nie koniecznie), sprawiające jednak, że światło, które rozprzestrzenia się na ścianę, dodaje uroku, ciepła i elegancji.

foto: interiorlightingoptions.com

Na szczególną uwagę wg nas zasługuje coraz częściej wykorzystywany w architekturze wnętrz trend - oświetlenie LED (light-emitting diode). Pozwala na tworzenie wyjątkowo atrakcyjnych efektów wizualnych. Z pomocą oświetlenia LED możemy zmienić zupełnie charakter każdego pomieszczenia w naszym mieszkaniu, włączając w to stopnie, szafki, podłogi, czy sufity. LED doskonale podkreśli charakter naszych mebli – zwłaszcza, jeśli ich styl jest nowoczesny, spełnia także funkcję doświetlającą – kiedy centralne punkty są wyłączone, oświetlenie diodowe pozwoli nam zachować we wnętrzu półmrok, nie tracąc z oczu stopnia, o który moglibyśmy się potknąć, czy kuchni, do której chcemy wrócić po herbatę.

Aranżując nasze wnętrza światłem należy pamiętać o kilku sprawach. Przede wszystkim, nie bójmy się eksperymentów, wszystko, co nam się podoba – jest dozwolone. Możemy osiągać świetne efekty, łącząc style i intensywne kolory. Nie ograniczajmy się do traktowania oświetlenia wyłącznie w praktyczny sposób, wykorzystajmy możliwości, jakie nam daje, także do nadania wnętrzom ciekawego i przytulnego charakteru, niekoniecznie kładąc nacisk na samo doświetlanie. Pamiętajmy, że im więcej akcentów z wykorzystaniem światła, tym ciekawszy będzie efekt. Nie bójmy się eksperymentować :-)

wtorek, 30 listopada 2010

Dziś postanowiliśmy pokazać Wam postępy, jakie czynimy w inwestycji Wilanów Residence. Prace budowlane rozpoczęliśmy w lutym tego roku, a dziś już jesteśmy w połowie drogi do zakończenia prac nad ekskluzywnym osiedlem apartamentowców w samym sercu warszawskiego Wilanowa.

Poprzednim razem pisaliśmy o planach, pokazywaliśmy wizualizację - chcieliśmy "pochwalić się" efektem końcowym, na który z niecierpliwością czekamy, dziś z kolei, chcielibyśmy pokazać Wam, jak wszystko wygląda obecnie...













Czujemy się także w obowiązku, aby opowiedzieć nieco o postępach. Otóż, prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, szczęśliwie nie spotykają nas żadne niemiłe niespodzianki.

Obecnie inwestycja została doprowadzona do stanu surowego otwartego, zaawansowanego w  60%, zakończyliśmy także instalacje wewnątrz lokali. Wstawiliśmy już większość okien i  pracujemy nad tynkami wewnętrznymi.
Nasi pracownicy nie ustają w wysiłkach, aby - tak, jak zaplanowaliśmy - inwestycja została zakończona w lipcu 2011 i abyście mogli zamieszkać w domach swoich marzeń.

środa, 24 listopada 2010

foto: homehousedesign.com

Dziś trochę o tym, jak urządzić mieszkanie, aby dobrze się w nim czuć. To właściwie jest „temat rzeka”. Wiadomo, że o gustach nie ma co dyskutować. Nie będziemy więc tym razem skupiać się na konkretnych rozwiązaniach. O modzie, trendach i o tym, co na rynku, napiszemy innym razem. Dziś wspomnimy za to o tym, co najważniejsze ogólnie, zwrócimy uwagę na podstawowe zasady, o których każdy z nas - niezależnie od upodobań, wieku i życiowych potrzeb pamiętać - w czasie projektowania swoich wnętrz - powinien:

Weź pod uwagę swoje „wewnętrzne ja”

Mowa oczywiście o tym, że wnętrza, które starannie dla siebie urządzamy przede wszystkim, muszą spełniać nasze potrzeby. Jeśli szukamy w życiu dynamizmu i energii, nie przytłaczajmy się ciężkimi meblami, jeśli w naszym sercu drzemie dusza romantyka, nie urządzajmy mieszkania w minimalistycznym, chłodnym stylu. Urządzając mieszkanie, kierujemy się często – zupełnie niepotrzebnie, panującą modą, kupujemy to, co polecają branżowe magazyny, lecz nie do końca „czujemy” swoje wybory. Dajemy się namówić na zakup sprzedawcom, czasem kusi nas cena, albo znajomi chwalą konkretne rozwiązania. Tymczasem, w naszym mieszkaniu chodzi o nas, nikt i nic nie jest ważniejsze od tego, jak my się tam czujemy. To, co stworzymy za pomocą kolorów, kształtów i dodatków, musi przede wszystkim współgrać z naszą duszą, w przeciwnym razie, trudno będzie nam poczuć się tak, jakby mieszkanie zostało „uszyte” na naszą miarę – a przecież o to właśnie chodzi…

Weź pod uwagę tryb życia

Potrzeby poszczególnych osób znacząco się różnią – rodzina z małym dzieckiem; single, żyjący w otoczeniu wielu przyjaciół; biuro w domu – można by wymieniać bez końca. Urządzając wnętrze naszego mieszkania, musimy brać pod uwagę styl naszego życia – jeśli chcemy prowadzić domowe biuro, musimy przewidzieć powierzchnię, która pozwoli nam na pracę, nie kolidując jednocześnie z życiem po pracy, jeśli wychowujemy małe dziecko, musimy wziąć pod uwagę jego potrzeby, a jeśli lubujemy się w towarzyskim stylu życia, wnętrze powinno być dostosowane do naszego charakteru. Nie pozwólmy sobie na pominięcie takich kryteriów podczas urządzania mieszkania, błędy na tym etapie będą nam dawały znać o sobie na każdym kroku…

Weź pod uwagę liczbę domowników

Kupując mieszkanie wiemy zawsze, jaki mamy w stosunku do niego plan. Możemy kupować mieszkanie inwestycyjnie lub dla siebie - aby w nim żyć. Jeśli w grę wchodzi opcja druga, podczas aranżacji wnętrz, dostosujmy przestrzeń do ilości domowników. Nie ma nic gorszego, niż wpadający na siebie mieszkańcy, bez „własnego kąta”. Jeśli mieszkamy we dwoje, jedno z nas uwielbia wieczorne przesiadywanie z książką, a drugie jest miłośnikiem gier komputerowych – pamiętajmy o zadbaniu o kawałek przestrzeni dla każdego z nas. Mając do dyspozycji nowe mieszkanie, mamy mnóstwo możliwości – znacznie trudniej jest zmieniać na późniejszym etapie zaaranżowane już przestrzenie…

Weź pod uwagę budżet

Każdy z nas, urządzając mieszkanie, ma do dyspozycji określony budżet. Szczęśliwie, żyjemy w czasach, gdzie na rynku dostępnych mamy tak wiele opcji, że bez względu na wysokość naszych zasobów finansowych, zawsze możemy znaleźć coś dla siebie. Rozejrzyjmy się uważnie, co nam się podoba, ile to kosztuje, jeśli zbyt wiele – spróbujmy znaleźć mniej kosztowną alternatywę. Nie urządzajmy mieszkania „na wyrost”, z założenia przekraczając nasze możliwości – zastanówmy się najpierw, jakie one są – a później – w określonej wysokości finansów, szukajmy tego, co będzie mogło nas w naszym „gniazdku” identyfikować, tworząc miejsce, z którego wręcz nie będzie chciało się wychodzić. Przekraczając budżet, może się okazać, że wiele kolejnych miesięcy przyjdzie nam spędzić w nie wykończonym, lub nie urządzonym mieszkaniu, bo zabraknie funduszy…

Poszukaj inspiracji oraz rady i opinii fachowca

Jeśli w żaden sposób nie umiemy zdefiniować, jak powinny wyglądać nasze „4 kąty”, jeśli brakuje nam pomysłu na schemat, wg którego powinniśmy urządzać mieszkanie – nie róbmy tego na siłę. Na rynku dostępnych jest mnóstwo źródeł inspiracji – prasa, internet – to miejsca, które aż kipią od pomysłów. Jeśli i to nie pomoże, zgłośmy się do profesjonalisty. Aranżacja wnętrz to temat, którym zajmuje się bardzo wiele rzetelnych firm i podwykonawców – możemy zlecić im prace nad pomysłem i obserwować efekty. Taka opcja wymaga nieco większych nakładów finansowych, mamy za to wówczas pewność, że mieszkanie jest urządzone gustownie i ze smakiem – projektanci wnętrz zawsze trzymają rękę na pulsie i wiedzą wszystko o nowościach na rynku, doradzą zawsze zgodnie z naszymi potrzebami – na etapie projektowania profesjonalista konsultuje z nami wszystkie koncepcje.

To najważniejsze założenia, o których musimy pamiętać. Oczywiście, temat – aby został wyczerpany – wymagałby znacznie bardziej wnikliwego potraktowania. Będziemy pisać jeszcze o konkretnych stylach i nowatorskich pomysłach, jednak postanowiliśmy iść w kierunku „od ogółu do szczegółu”, zatem – tyle właśnie tytułem dobrego początku...

A Wy, na co zwracaliście uwagę, urządzając swoje mieszkania?

wtorek, 23 listopada 2010

Jesteśmy w trakcie realizacji projektu apartamentów mieszkalnych w samym sercu Wilanowa. Jako, że jesteśmy dumni z tego przedsięwzięcia, dziś nim właśnie chcielibyśmy Was zainteresować.

Prestiżowy kompleks „Wilanów Residence” znajduje się w Starym Wilanowie, w pobliżu historycznego Pałacu Wilanowskiego, otoczonego urokliwymi ogrodami – takie sąsiedztwo to ogromna ilość atutów... Nieopodal znajdziecie parki (Powsin, Natolin), pole golfowe, infrastrukturę ścieżek rowerowych – wszystko, co służyć może rodzinom, poszukującym połączenia aktywności, zdrowego trybu życia z relaksującym otoczeniem spokoju i zieleni.


Doskonała lokalizacja "Wilanów Residence"

Charakter okolicy sprawia, że tereny te stanowią miejsce, w którym każdy znajdzie możliwość zaczerpnięcia pełną piersią oddechu, wyciszenia i aktywnych form wypoczynku. Czego chcieć więcej?

Otóż, aby w samo-zachwytach nie być gołosłownym, wypada wspomnieć coś więcej o samym projekcie. „Wilanów Residence” to kompleks sześciu trzypiętrowych budynków willowych, w każdym znajdziecie czternaście apartamentów, wykończonych w najwyższym standardzie. W trosce o szczegóły, zadbaliśmy także o hole, garaże, windy, recepcję – wszystko z naciskiem na jakość, standard i elegancję. Uroku dodaje piękne patio, którego widok przeniesie nas w egzotyczną roślinność innych zakątków świata.

Finalnie wszystko będzie wyglądało tak:


Zaciszne, luksusowe osiedle w doskonałym punkcie Warszawy

 


Hole, recepcja - dbałość o najdrobniejsze detale w budynkach

 


Dopracowane szczegóły otoczenia willi, patio z egzotyczną roślinnością - to kolejne atuty "Wilanów Residence"

Słowem – „Wilanów Residence”, to miejsce, które łączy w sobie doskonałą infrastrukturę komunikacyjno – użytkową, zaciszny spokój okolicy, urok zabytkowej dzielnicy i nowoczesną elegancję dla wszystkich, którzy stawiają na jakość i styl.

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o tej inwestycji, zapraszamy (klik)

poniedziałek, 22 listopada 2010

Witamy na blogu Dor Group. Zajmujemy się budowaniem wysokiej klasy apartamentowców, powierzchni użytkowych i biurowych. Nie jesteśmy pierwszym blogiem, traktującym o tematyce nieruchomości, mamy natomiast aspiracje wyjść nieco poza schemat, proponowany przez innych.

Nie będziemy informować Was wyłącznie o naszych inwestycjach – choć i o nich przeczytacie oczywiście wiele – przy tej okazji będziecie mieli możliwość zapoznania się także z naszymi planami na przyszłość. Rozpoczniemy od zaprezentowania Wam jednego z naszych „dzieci” – „Wilanów Residence”, to wyjątkowo urokliwy kompleks mieszkalny, usytuowany w jednej z najpiękniejszych i najelegantszych dzielnic Warszawy – w Starym Wilanowie – ale o tym już następnym razem...

Planujemy także zainteresować Was wszystkim, co dotyczy urządzania własnego mieszkania, poruszymy tematy innowacyjnych wnętrz, nowoczesnych rozwiązań i atrakcyjnego zagospodarowania powierzchni Waszych i naszych mieszkań.

Będziemy reagować na Wasze potrzeby, które – mamy nadzieję – zasygnalizujecie na naszym blogu, odpowiemy chętnie na zadane pytania i będziemy starali się rozwijać dla Was tak, abyście znaleźli tu to, czego szukacie. Mamy nadzieję, że rzetelnie prowadzony blog ułatwi nam komunikację z Wami i zbliży do tego, czego nasi odbiorcy od nas oczekują :-)

1 ... 26 , 27
 
Zakładki:
Napisz do nas
Nasza Strona
Tagi