środa, 27 lutego 2013

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że stół i krzesła to jedne z najważniejszych elementów wyposażenia naszego domu. To właśnie przy stole zasiadamy wraz z rodziną do wspólnych posiłków, łączy on nas więc i zbliża do siebie. Bywa, że jest też miejscem spotkań z przyjaciółmi lub pełni funkcje edukacyjną, kiedy to nasze dziecko odrabia przy nim lekcje i pilnie się uczy.

Jaki powinien być stół? Przede wszystkim ważne jest to, jak duża jest nasza rodzina. Jeśli jest nas np. czworo nie ma sensu fundować sobie stołu na 12 osób, mimo, że mamy na to miejsce i oczywiście czasem to może się przydać, np. podczas różnych uroczystości. Jednak na co dzień, przy wielkim stole będzie pusto i niepotrzebnie zajmował on będzie naszą przestrzeń. Stół powinien być wystarczająco duży, a krzesła, które ustawimy wokół niego wygodne. To pierwsza, podstawowa i najważniejsza kwestia.

Miejsce, w którym ustawimy stół zależne jest od aranżacji całego wnętrza, rozplanowania mebli i innych elementów. Optymalnym rozwiązaniem byłoby stworzyć osobną, zaciszną jadalnię, jednak nie zawsze możemy sobie na to pozwolić. W ciągu ostatnich lat obserwuje się tendencję łączenia w jednym pomieszczeniu wielu funkcji. Jadalnia często znajduje się w pokoju dziennym, czy kuchni. Jeśli zdecydujemy się na to, warto przy pomocy niskiej ścianki podkreślić rangę jadalnianego aneksu i tym samym sprawić, że siedzący przy stole ludzie poczują kameralną atmosferę. Ścianki takie buduje się z płyt kartonowo – gipsowych lub cegły. Natomiast jeśli nie mamy takiej możliwości, możemy ograniczyć się do tego, by pokryć kawałek podłogi, który zajmuje stół z krzesłami nieco innym rodzajem materiału lub tym samym, ale innego koloru. Na ścianie wokół aneksu może także zagościć inny odcień, niż na pozostałych ścianach we wnętrzu. Możemy ją także ozdobić jakimś ciekawym wzorem.

Niezależnie od miejsca, w którym ustawimy stół i krzesła powinniśmy pamiętać o tym, by ze wszystkich stron był dostęp do niego. Ułatwi nam to podawanie dań, a osobom które będą je spożywały pozwoli na swobodne zajmowanie miejsca przy stole i odejście od niego. Jeśli chodzi o wielkość blatu to oczywiście musi być dostosowana do liczby osób, natomiast według zasad ergonomii dla jednej dorosłej osoby powinniśmy zarezerwować 60 cm jego długości i 40 cm. szerokości. Na środku stołu powinno być wolne miejsce na naczynia z potrawami i napojami, poza tym warto pomyśleć także o miejscu na wazon z kwiatami, świecznik, czy inną ozdobę, dzięki której stół będzie się pięknie prezentował.

Wiele z dostępnych na rynku stołów posiada rozkładane blaty, jest to bardzo praktyczne i warto zwrócić na to uwagę podczas zakupów. Kupując tego rodzaju stół upewnijmy się, czy po rozłożeniu jego poszczególne części są solidnie podparte i przylegają do siebie. Po rozłożeniu stół musi być stabilny, by można się swobodnie oprzeć. Jeżeli chodzi o kształty stołów, do wyboru są kwadratowe, prostokątne, okrągłe i owalne. Praktyczniejsze są te okrągłe i owalne, ich zaleta polega na tym, że wszyscy, którzy przy nich zasiądą, mają ze sobą lepszy kontakt, aniżeli przy stole prostokątnym. Stoły kwadratowe i prostokątne lepiej sprawdzą się w mniejszych wnętrzach, ponieważ w razie potrzeby możemy je dostawić do ściany i zyskujemy więcej miejsca.

Oczywiście nieodłącznym elementem stołów są krzesła. One, podobnie jak stoły, powinny być stabilne i wygodne. Dobrze byłoby, gdyby siedzisko krzesła znajdowało się ok. 30 cm poniżej blatu. Wtedy możemy swobodnie ułożyć ręce na blacie i poruszać nogami, nie musimy siedzieć nieruchomo z obawy, że zahaczymy o stół. Krzesła posiadają siedziska twarde i tapicerowane. Przy ich wyborze nie tylko liczy się nasz gust i upodobania, ale także względy praktyczne.

Bardziej komfortowo siedzi się na tapicerowanych, ale jeśli jest to materiał mało odporny na wszelkie plamy i zbyt podatny na wytarcie szybko będziemy musieli je wymienić. Jeśli posiadamy jadalnię, a tym samym stół i krzesła nie muszą być w kuchni, jesteśmy w lepszej sytuacji, możemy wtedy pozwolić sobie na eleganckie, materiałowe obicia, czy pokrowce, które pięknie udekorują krzesła. Oparcie krzesła musi być wyprofilowane, osoba siedząca na nim powinna móc bez problemu się oprzeć. Im oparcie wyższe, tym wygodniejsze, jednak i tutaj jest mała pułapka. Jeżeli pomieszczenie jest niewielkie to stół, przy którym ustawimy krzesła z wysokimi oparciami wyglądać będzie „ciężko” i niestety zmniejszy optycznie wnętrze. Z pewnością wygodnie się siedzi na krzesłach, które posiadają podłokietniki, jednak zajmują one zdecydowanie więcej miejsca, a ponadto czasem przeszkadzają w przysunięciu się do stołu.

Bywa także tak, że posiadamy bardzo małą kuchnię, a o jadalni nie ma mowy, wtedy dobrym rozwiązaniem okazują się stoły, których blat jest składany. Idealne będzie miejsce pod oknem, gdzie jest dużo światła i przyjemniej spożywa się posiłki. Półokrągły blat, który w każdej chwili możemy złożyć po opuszczeniu zasłoni grzejnik, ale nie spowoduje utrudnień w obiegu ciepłego powietrza, ponieważ przedostanie się ono do wnętrza dzięki wywierconym w blacie otworom. Blat takiego stolika nie jest przymocowany do ściany, lecz do fragmentu blatu, którego nie składamy przez co grzejnik chowa się pod nim swobodnie. Do stolika wystarczy tylko dobrać krzesła. Taki podokienny jadalniany kącik, to świetna sprawa. Dzięki niemu nawet posiadacze małych mieszkań mogą cieszyć się wspólnie zjedzonym przy stole śniadaniem.

15:23, dorgroup
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 lutego 2013

Mówiąc o modzie w aspekcie ubrań, fryzury, czy makijażu – sprawa jest prosta. Stare spodnie rzucamy w kąt i zamieniamy na nowszy – modny model. Koszty nie są wielkie i właściwie, biorąc pod uwagę fakt, że rzeczy, które nosimy się niszczą, tak czy siak, musielibyśmy garderobę raz na czas wymienić. W aspekcie aranżacji wnętrz, sprawa nieco się komplikuje. Nie mamy ochoty robić raz w roku generalnego remontu, a już sama wymiana akcesoriów i mebli może być mocno kosztowna.

Jak więc urządzać wnętrza, aby uniknąć minięcia się z kolejno następującymi po sobie kanonami mody wnętrzarskiej…

Aranżacja wnętrz to wielki świat, w którym wszystko zmienia się, jak w kalejdoskopie. Odbywają się kolejne targi, ikony stylu narzucają nowe wzory i style, a żeby nadążyć za zmianami, trzeba by w ogóle nie zamykać portfela. Nie jest wprawdzie nigdzie powiedziane, że obowiązkowym musem jest mieszkać modnie, ale każdy z nas – w jakimś zakresie – chciałby czuć, że jego wnętrza nie są reliktem przeszłości.

Jeśli zatem chcemy, aby wnętrze nie wyszło z mody, a nie chcemy w nie inwestować non stop kolejnych środków, pozostaje nam urządzić je tak, aby wpisywało się w kolejne trendy na tyle elastycznie, by nie wymagało zmian. Wystarczy pamiętać o kilku elementach.

Zaczynamy od podstaw, czyli kolorystyka ścian. Co sezon modne są inne barwy – niektóre bardzo niecodzienne, jeśli ściany mają prezentować się dobrze, niezależnie od mody – wybieramy stonowane, spokojne kolory – najlepiej pastele i naturalne kolory ziemi. Wśród tych barw możemy odnaleźć wiele ładnych kolorów, a zachowawcza neutralność zagwarantuje nam, że nawet po kilku latach, kolor wciąż będzie się wpisywał w ogólne trendy mody aranżacyjnej.

Przechodzimy do podłogi i sufitu. Podłoga nie powinna być wykańczana materiałami, które są ostatnim krzykiem mody – hitem na miarę szczytu listy przebojów. Wyglądałoby to ciekawie, ale możemy być pewni, że moda minie i nijak nie wpasujemy się w nową. Jeśli zależy nam, aby podłoga była ponadczasowa i zawsze była ikoną dobrego stylu, wybierajmy stonowane materiały – najlepiej tradycyjne gatunki drewna w naturalnych kolorach. Sufit – choć pojawiają się wariacje na temat – powinien być biały. W każdym innym przypadku możemy dość szybko żałować wyboru. Biały sufit łatwo odmalować bez dużych nakładów finansowych i zawsze – bezwzględnie zawsze, będzie pasował do reszty wnętrza.

Czas na wyposażenie. Jeśli meble mają być ponadczasowe, muszą być uniwersalne. Nie mogą być zbyt nowoczesne, nie mogą być nadto klasyczne. Unikajmy więc elementów, które poprzez swój niecodzienny charakter mają mocno zdefiniowany styl. Najlepsze będą proste formy, które ze względu na swoją neutralność, będą mogły towarzyszyć nam przez lata.

Finalne dodatki. To jedyny element wystroju, w którym możemy zaszaleć. Ich zmiana nie wymaga ani remontu, ani dużych nakładów finansowych. Wystarczy zmiana narzuty, poduch na kanapie, kilku obrazów, czy dekoracyjnych wazonów i świeczek – i całe wnętrze może wyglądać zupełnie inaczej. Manewrując dodatkami możemy odmieniać aranżację naszego wnętrza nieustannie – tak często, jak tylko będziemy mieli na to ochotę.

Wbrew pozorom, stworzyć wyszukane wnętrze jest znacznie łatwiej, niż klasyczne, uniwersalne i ponadczasowe. Trzeba się mocno pilnować, aby nie skusić się na jedną z wielu dostępnych w sklepach ofert innowacji, która zachwyca. Tworząc wnętrze modne zawsze, bądźmy więc powściągliwi!

środa, 20 lutego 2013

Myśląc o tapicerowaniu, mamy w głowie zawsze meble. Miękkie pufy, kanapy i fotele. Rzadko – zdecydowanie zbyt rzadko myślimy o ścianach. Ale kto powiedział, że obite przyjemnym pluszem mogą być wyłącznie meble?

Design. Zacząć należy od walorów wizualnych. Tu nikt nie zaprzeczy – tapicerowana ściana wygląda po prostu fajnie. Wygląda lepiej, niż jakikolwiek kolor, dobrany do malowania powierzchni. Tapicerować możemy w dowolne kształty i w dowolnych kolorach. Przeszycia mogą być po przekątnej, albo w liniach prostych, możemy ozdobić powierzchnię guzikami lub pozostawić gładkie szwy – dowolność jest spora. Możemy zdecydować się na tapicerowanie całej powierzchni ściany, a jeśli wizja jest inna - wybrać tylko jej fragment - na przykład przestrzeń za łóżkiem w sypialni. Ściana pokryta materiałem, wzmacnia wrażenie przytulności - to świetne przełamanie chłodu nowoczesnych stylizacji, w których czasem końcowy efekt okazuje się nieco zbyt formalny.

Wygłuszenie. Jeśli w mieszkaniu borykamy się z problemem cienkich ścian – wybierając tapicerowaną ścianę, możemy sobie pomóc. Obicie powierzchni wymaga podłożenia materiału bazowego, na nim kładziona jest specjalna gąbka i dopiero na końcu okładzina – tkanina. Dzięki temu, grubość naszej ściany mocno zyskuje, stając się doskonałym izolatorem akustycznym.

Utrzymanie czystości. Choć mogłoby się wydawać, że ściany łatwiej utrzymać w czystości, niekoniecznie jest to prawdą. Ponad wszelką wątpliwość, łatwiej przetrzeć wilgotną ścierką malowaną ścianę, niż zetrzeć plamę z tapicerki. Jeśli jednak kolor obicia wybierzemy rozsądnie, nie będziemy mieli problemów. Należy tu też pamiętać, że materiał może być dostosowany do wycierania wilgotną szmatką – to może być coś skóro-podobnego, wówczas o kłopocie w ogóle nie ma mowy.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o tym, jak bardzo uniwersalne są tapicerowane ściany. Pasują do każdego rodzaju mebli, do każdego stylu i do każdej koncepcji wnętrzarskiej. Nie trzeba wiele się zastanawiać, aby dobrać kolor, materiał i strukturę szycia, która świetnie wkomponuje się we wnętrze.

Jeśli podchwyciliście koncepcję i macie ochotę spróbować - znajdziecie wiele ofert firm, które zajmują się takimi wykończeniami. Bardzo często są to fachowcy, którzy zajmują się także tapicerowaniem mebli, z racji jednak na rosnącą popularność takich rozwiązań, coraz więcej powstaje firm, które właśnie w ścianach się specjalizują. Zaproponują Wam techniki, sposoby osiągnięcia pożądanych efektów i wzory materiałów. Na zachętę dodamy jeszcze, że tapicerowane ściany wcale nie są takie drogie...

Polecamy!


wtorek, 12 lutego 2013

Paski, kwiaty, koguty, misterne wycinanki – polski folklor zachwyca nie tylko bogatą kolorystyką, ale i różnorodnością form. Każdy region naszego kraju ma swoje wzory, z których powinien być dumny. Możemy powiedzieć, że to taki jakby „swojski barok”, niestety nieraz niedoceniany. Sprawdza się powiedzenie „cudze chwalicie, swego nie znacie” – jesteśmy zafascynowani innymi kulturami, tymczasem powinniśmy także docenić swoją, rodzimą. Na szczęście projektanci dostrzegają piękno polskiego folkloru i starają się go zaprezentować nie tylko w modzie, ale także w aranżacji wnętrz. Do łask powracają wzory ludowe, które niegdyś kojarzone były z kiczem, z powodu swej wyrazistości i intensywności barw.

Ludowe motywy, które wykorzystujemy w aranżacji wnętrz powinny być zastosowane z umiarem. Zanim zdecydujemy się na zaproszenie ich we własne cztery ściany musimy zastanowić się, który region kraju wyjątkowo nam się podoba i nas inspiruje. Łowicz, Podhale, a może Warmia? Najlepszym rozwiązaniem będzie wybranie tylko jednego, łączenie ich sprawi wrażenie zbytniego przepychu, wtedy nic nie będzie do siebie pasowało, a nasze wnętrze będzie wyglądało tandetnie. Warto postawić na jeden mocny akcent, np. wycinanka. Pięknie prezentować się będzie dywan w kształcie kurpiowskiej wycinanki, do tego może narzuta na sofę lub poszewki na poduszki w taki wzór i pokój nabiera ludowego charakteru. Jeśli natomiast taki wzór połączymy z innym i każda rzecz, nawet ramka na zdjęcia, czy rama lustra ozdobiona będzie folkowym wzorem efekt z pewnością będzie mało estetyczny.

Jeżeli na ścianie powiesimy kilka takich samych obrazków, na których znajdą się ludowe motywy, np. kolorowe koguty, takim samym wzorem obdarzymy lampę i zasłony warto pamiętać o tym, że wtedy pozostałe elementy wystroju czy farba na ścianie powinny być w neutralnym odcieniu, np. beżu czy popielu. W przypadku, gdy na ścianach będzie wzorzysta tapeta nasze kolorowe motywy zginą i nie będą widoczne. Pamiętajmy więc, że ludowe elementy powinny być wyeksponowane, one same w sobie są już dekoracją i nie potrzeba im równie kolorowego towarzystwa, w postaci np. różowych doniczek, zielonego dywanu i czerwonych ścian. Wzory ludowe plus kolorowe dodatki, to mówiąc delikatnie - nienajlepszy pomysł.

Folklor może znaleźć swoje miejsce nie tylko w pokoju, idealnie sprawdzi się także w kuchni. Filiżanki, talerzyki, czy miski w barwne łowickie paski będą pięknie wyglądały na granatowym obrusie. Ponadto pasiaste mogą być także ściereczki do wycierania naczyń, czy ażurowe serwetki z filcu. Tak charakterystyczne i kontrastowe wzory świetnie będą pasowały nawet do nowoczesnego wnętrza, w którym rządzi stal i proste, białe kafelki. W takiej kuchni poczujemy się bardzo swojsko i od razu zechcemy ugotować coś regionalnego.

Ciekawym pomysłem są wycinanki – kolaże, które łączą w sobie zarówno nowoczesną popkulturę z tradycją, przykładem jest kadr z uwielbianej kreskówki czy obraz z reklamy w połączeniu z motywem takim jak łąka. Efekt jest bardzo artystyczny i niebanalny, z pewnością dla osób odważnych, które nie boją się zestawiać obok siebie np. kultowej Myszki Mickey z ludowym wzorem wielobarwnych kwiatów.

Kiedy pyta się artystów o to, dlaczego interesują ich ludowe inspiracje odpowiadają, że drzemie w niej prawdziwe piękno, ale także nasza kulturowa tożsamość. Folklor to powrót do przeszłości, do korzeni i wydaje się, że zawsze będzie modny. Dzięki niemu wszystko to, co tradycyjne może przetrwać we współczesnym świecie pełnym nowych różnorodnych form. Wnętrza, w których znajdują się ludowe motywy są naprawdę oryginalne. Panuje w nich bardzo swojski i gościnny klimat. Urządzając dom poszukajmy więc inspiracji blisko siebie…


15:28, dorgroup
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 lutego 2013

Na ścianach naszych łazienek, czy kuchni często goszczą płytki. Nie dziwi fakt, że cieszą się one sporą popularnością, są praktycznym rozwiązaniem – łatwo można je utrzymać w czystości, a przy tym wybór ich kolorów, wielkości i wzorów jest ogromny. Położone przez osobę która się na tym zna, będą służyły nam długie lata, bywa jednak, że z czasem mogą na nich pojawić się drobne pęknięcia czy rysy, co wtedy zrobić? Jeśli generalny remont to dla nas zbyt duży wydatek lub po prostu wolimy go w danym czasie uniknąć, możemy odnowić nasze płytki. Taki zabieg spowoduje, że całe pomieszczenie zostanie odświeżone, nabierze nowego blasku. Glazurę możemy odnowić niezależnie od tego, czy jest ona nowej czy nieco starszej generacji.

Podstawową sprawą będzie sprawdzenie w jakim stanie jest glazura, jeżeli płytki odchodzą od ściany lub są bardzo popękane wtedy niestety musimy je wymienić. Łatwym sposobem będzie „opukiwanie” ściany, kiedy usłyszymy głuchy odgłos oznaczało to będzie, że kafelki są źle położone i trzeba je skuć, ale jeżeli trzymają się ściany, a jedynie posiadają drobne rysy czy pęknięcia z powodzeniem możemy je odnowić. Jeśli fuga jest pokruszona i zniszczona również nadaje się jedynie do wymiany, oszlifowanie spoin starej fugi będzie bardzo czasochłonne, a poza tym musimy wziąć pod uwagę, że jej część i tak pozostanie w spoinach między kafelkami. 

Co musimy kupić zanim zaczniemy odnawianie? Konieczna będzie renowacyjna farba, krótki i cienki wałek do jej nakładania, plastikowy pędzel, a także płyn oczyszczający, samoprzylepna spoina oraz wodoodporny, przezroczysty preparat, który zabezpiecza spoiny i płytki przed wilgocią. Zanim jednak zabierzemy się do renowacji, musimy dokładnie oczyścić glazurę i fugi specjalnie do tego przeznaczonym płynem czyszczącym. Jeśli tego nie wykonamy, farba nie będzie się dobrze trzymała. Następnie oklejamy krawędzie glazury i kładziemy podkład, a później zapełniamy spoiny. Wykorzystujemy do tego celu płaski pędzel. Po tych czynnościach możemy już przejść do malowania. Przy pomocy gąbczastego wałka nanosimy farbę, wałek kilkakrotnie przeciągamy w różnych kierunkach tak, by płytki zostały całkowicie pokryte farbą. Idealny efekt uzyskamy kiedy przykleimy do płytek spoiny samoprzylepne oraz zabezpieczymy je wodoodpornym preparatem. Wtedy będą one bardziej widoczne, a wzór kafelków będzie wyrazisty. Farbę renowacyjną dostaniemy w różnych kolorach, bez problemu dobierzemy odcień, który pasował będzie do całego wystroju wnętrza.

Jednak farby do malowania glazury nie musimy używać wyłącznie w sytuacji, kiedy chcemy ukryć ich niedoskonałości. Bowiem z pomocą takiej właśnie farby możemy na swojej ścianie stworzyć prawdziwe dzieło sztuki. Nawet jeśli nasze kafelki nie są zniszczone, czasem z wielką chęcią coś byśmy zmienili, nie chcemy ich zrywać, ale też nie chcemy, by w dalszym ciągu nużyły nas swym widokiem. Wydaje nam się, że są nudne, że czegoś brakuje. Żaden problem! Używając farby do malowania glazury możemy nanieść na jej powierzchnię ciekawy motyw, wzór, który ożywi wnętrze i będzie pełnił rolę jakby obrazu. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych propozycji wykorzystania renowacyjnej farby. 


środa, 30 stycznia 2013

Szkło już od dawna znajduje swoje miejsce w wystroju naszych wnętrz, jest dość eleganckim materiałem, a jednocześnie bardzo uniwersalnym i wkomponuje się w każdą przestrzeń. Dziś przedstawiamy Lacobel, rodzaj szkła, którego powierzchnia jest polakierowana. Jest to materiał, który źle znosi niską temperaturę, więc przeznaczone jest do aranżacji wewnątrz. Producenci oferują ok. 40 kolorów szkła, można je dowolnie łączyć i wykreować naprawdę unikalny wystrój wnętrza.

Farba, której używa się do warstwy wierzchniej szkła jest przyjazna dla środowiska, nie zawiera metali ciężkich i jest ekologiczna. Szkło możemy także spotkać w wersji o wzmocnionym bezpieczeństwie – jego zaletą jest odporność na rozbicie na drobne kawałki, dzięki zastosowaniu warstwy polipropylenu. Lacobel może występować w kilku rolach, może być samodzielnym elementem lub w duecie z innymi materiałami. Szkło stosowane jest zarówno we wnętrzach naszych domów: w kuchni, łazience, salonie, przedpokoju, jak i w pomieszczeniach publicznych. Szklane wykończenia kojarzą się z nowoczesnością i pozwalają nam wprowadzić do wnętrza odrobinę tajemniczej atmosfery, sprawiają, że przestrzeń wydaje się większa. Warto wspomnieć o praktycznej stronie rozwiązania – jednolita, gładka powierzchnia jest wyjątkowo przyjazna w utrzymaniu czystości.

Lakierowane szkło możemy skomponować z innymi materiałami, jak: drewno, stal czy kamień. Producenci mebli stosują kolorowe tafle w zabudowach kuchennych, w rozsuwanych drzwiach biblioteczek i szaf, w drzwiach otwieranych tradycyjnie, w drzwiach lodówek, w blatach biurek i stołów, szkło gości także na frontach szafek. Na tym jednak nie koniec, szkło Lacobel stanowi także ozdobę półek, można nim oszklić wystawowe gabloty, wykończyć bary, czy recepcje, a nawet zastosować na podłogi. Pomysłów jest więc całkiem sporo. Pięknie prezentują się smukłe i długie tafle szkła na ścianie, czy to w kuchni czy w salonie. Mogą przybrać rolę ochronnego elementu przestrzeni pomiędzy wiszącymi, a stojącymi szafkami. Dzięki takiemu rozwiązaniu łatwo będzie nam utrzymać międzyszafkową przestrzeń w czystości. Tafle Lacobel mogą być także transparentne, wtedy są idealnym zabezpieczeniem dla fototapety, które ożywi wystrój pomieszczenia. Jeśli nie jesteśmy przekonani do kolorowego szkła, możemy zastosować przezroczyste.

Połysk szklanej tafli oświetla pomieszczenie, sprawia, że staje się ono jaśniejsze. Jeśli szkło jest kolorowe tworzy się niepowtarzalny efekt. Podczas dnia szkło odbije naturalne światło, a wieczorem przy zastosowaniu sztucznego oświetlenia rozbłyśnie inaczej. Świetnym pomysłem jest zastosowanie wielobarwnych diod LED, wtedy otrzymujemy bajkowy, wyjątkowy klimat. Mieniące się światło wraz z taflą szkła naprawdę potrafi zdziałać cuda w naszych czterech ścianach.

W obróbce szkło Lacobel zachowuje się jak każdy inny rodzaj szkła, taflę można nawiercać, ciąć i mocować z pomocą silikonu, przeznaczonego do szkła, klejów do ceramiki i dwustronnych taśm. Dzięki temu, że Lacobel jest łatwy w montażu i bez trudu można go utrzymać w czystości, zyskuje wciąż nowych fanów.

Lacobel na meblach, czy ścianach sprawi, że nasz dom nabierze blasku. Nie musimy od razu zmieniać całego wystroju. Możemy na przykład w sypialni zafundować sobie szafę z przesuwnymi drzwiami, wykonanymi z fioletowego szkła, do tego poduszki, zasłony, czy dywan w tym samym kolorze i wnętrze już staje się bardziej nowoczesne, a na dodatek wszystkie elementy idealnie współgrają ze sobą. Podobnie może być z łazienką, jeśli na jej ścianie znajdą się tafle np. zielonego szkła, wtedy zielone mogą być koszyczki na przybory, czy ręczniki i w zbliżonej barwie także rama lustra.

Tagi: lacobel
12:42, dorgroup
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 stycznia 2013

Zwolennicy aranżacji, które utrzymane są w ciepłych tonacjach, będą zachwyceni wdziękiem i właściwościami korka. Korek, to naturalny materiał, który właściwie się nie starzeje, doskonałym na to przykładem jest fakt, iż w 1956 roku znaleziono wino z 1789 roku, miało ono doskonały smak, dzięki temu, że było dobrze zamknięte, korek znakomicie spełnił swoją rolę przez 167 lat.

Wystrój naszych wnętrz nie musi być oczywiście tak trwały, ale powyższy przykład jest dowodem na to, jak bardzo wytrzymałym materiałem jest nasz dzisiejszy bohater, a ponieważ obecnie stosuje się nowoczesne procesy technologiczne możemy mieć pewność, że jego żywotność jeszcze bardziej zostanie wydłużona. Śmiało więc i bez wahania stosujmy go w aranżacji naszych domów!

Kolekcje ściennego korka obejmują wiele różnych wzorów, które różnią się nie tylko kolorystyką, ale także fakturą i sposobem wykończenia. Łatwo więc znaleźć taki, który wpasuje się w cały wystrój. Zapoczątkowane przez eko-miłośników trendy, zyskują na popularności - wyłożenie ścian korkiem staje się tak powszechne, jak kiedyś boazeria, choć ta kojarzy się nam z PRL-em, w ujęciu korka, nabiera całkiem nowego znaczenia.

Korkowe ściany pięknie prezentują się wraz z białymi meblami, wówczas sam korek jest dekoracją i nie trzeba już robić zbyt wiele, by „ubrać” wnętrze. Dla kontrastu można dodać kilka kolorowych dodatków, które ożywią pomieszczenie i nadają nieco energii. Korek nadaje się zarówno do salonu, pokoju dzieci, jak i do łazienki, czy kuchni, ponieważ jest odporny na działanie wody i tłuszczu oraz na odkształcenia. Wprowadza on do wnętrza naturalne ciepło i poprawia jego akustykę. Właściwości tego materiału sprawiają, że tłumi hałas i wycisza dźwięki, dzięki czemu możemy zrelaksować się w domowym zaciszu.

Co ważne, korek jest przyjazny dla naszego zdrowia, ponieważ stabilizuje wilgotność oraz temperaturę powietrza i wpływa bardzo korzystnie na mikroklimat panujący w pomieszczeniu. Pielęgnacja ściany, która wyłożona jest korkiem nie sprawi nam trudności. Zabrudzenia można usunąć z pomocą szmatki zmoczonej w wodzie, natomiast jeśli powstaną ubytki w warstwie ochronnej możemy je uzupełnić stosując pastę z wosku pszczelego.

Oceńcie sami:


Piękne i eleganckie wnętrze, utrzymane w królewskim stylu. Główną rolę odgrywa korek, to on jest tutaj najważniejszy – wszystko inne dopasowane jest właśnie do niego.


Prosto, surowo i nowocześnie. Korkowa ściana w duecie z bielą podłogi, do tego szklana ława i miękkie pufy.

Korek w kolorze - ściana nabiera zupełnie nowego wyrazu.

Korkowa ściana może być także naszą „tablicą informacyjną” – dzięki niej o niczym nie zapomnimy.


Korek w łazience stanowi doskonałe tło dla luster. Specjaliści mówią, że utrzymanie go jest niezwykle łatwe.

czwartek, 17 stycznia 2013

Wybór sofy nie jest łatwy, mimo, że na rynku pojawiają się wciąż nowe modele popularnego mebla. Dylematów jest sporo... Można się zastanawiać, czy postawić na sofę tradycyjną, czy w bardziej nowoczesnym stylu, czy wybrać kolory stonowane, czy raczej żywe i energiczne, ponadto  - z jakiego materiału powinna być, czy kupić taką która się rozkłada, czy może jest to niepotrzebne, często nie potrafimy też określić jakie wymiary sofy będą najlepsze dla naszego wnętrza.

Sofa to ważny mebel w domu. Któż z nas nie lubi po ciężkim dniu położyć się na niej i zrelaksować? Często znajduje się ona na środku salonu i nic w tym dziwnego, że chcemy by pięknie się prezentowała. Jednak ważne jest także to, by była funkcjonalna i dostosowana do naszych potrzeb. Przydaje się na co dzień, ale również ‘od święta’, jest potrzebna dla gości, domowników i na spotkania z przyjaciółmi. Sofa, to królowa naszych salonów!

Jeśli często bywają u nas goście, których musimy przenocować koniecznie kupmy sofę rozkładaną. Nie musimy wtedy martwić się o dodatkowe miejsce do spania. Sofa nie musi być wysuwana do przodu, chociaż taki rodzaj jest bardzo popularny. Dostępne są takie modele, które rozkładają się na boki. 

Sporym uznaniem cieszą się sofy modułowe. Są bardzo praktyczne, a przy tym atrakcyjne wizualnie. Mamy pełną swobodę w sposobie ustawienia takich mebli. Moduły możemy traktować jak meble wolnostojące lub też połączyć je w zestawy, które wkomponują się w cały wystrój pomieszczenia. Możemy sami zdecydować jak w efekcie będzie wyglądał nasz wypoczynkowy zestaw. Moduły dostępne są w różnych kolorach więc bez trudu każdy znajdzie coś dla siebie, nawet jeśli jest bardzo wymagający i wybredny w tej kwestii, ponadto wiele modeli sof posiada regulowane zagłówki, a zróżnicowane kształty dopasują się do każdego salonu. Moduły często wykonane są w bardzo nowoczesnym stylu.

Duży wypoczynkowy zestaw to marzenie wielu z nas, jednak nie każdy może sobie na to pozwolić. Przeszkodę stanowi oczywiście wielkość pomieszczenia. Pamiętajmy, że dookoła powinno być tyle miejsca, by swobodnie móc się poruszać, zmieścić ławę, czy mały stolik na kawę. Dlatego musimy wymierzyć salon bardzo dokładnie, żeby nie okazało się, że co prawda zestaw wypoczynkowy jest piękny, ale zbyt duży i kompletnie nie pasuje do wnętrza. Najlepiej jeżeli przed sofą mamy ok. 90 cm przestrzeni, jeśli jest rozsuwana to oczywiście miejsca potrzebujemy o wiele więcej. Ważne jest to, by na sofie mogły usiąść swobodnie chociaż dwie osoby, potrzeba na to ok. 120 cm. Głębokość siedziska musi być dostosowana do potrzeb członków rodziny. Dodatkowo siedzisko nie powinno być zbyt miękkie i niskie. Nie sprzyja to wygodzie.

Jedną z najistotniejszych rzeczy, na którą musimy zwrócić uwagę to materiał z jakiego jest wykonana sofa. W tym wypadku szczególnie powinniśmy pomyśleć o potrzebach swoich i swojej całej rodziny. Wybór materiału będzie zależał od tego czy np. posiadamy dzieci, czy mieszkamy ze starszymi osobami, ważne jest też to, czy w naszym domu znajdują się zwierzęta. Każde z obić, zarówno skóra naturalna, ekologiczna, czy materiał tekstylny posiadają swoje zalety i wady. Skóra naturalna zapewne jest bardzo elegancka, stosunkowo łatwa w utrzymaniu czystości, ale też wrażliwa na działanie promieni słonecznych i wilgoci. Natomiast skóra ekologiczna jest sporo tańsza, ale mniej trwała, poza tym można ją łatwo porysować. Nie zapewnia też odpowiedniej wentylacji. Obicie z materiału tekstylnego posiada wielu sympatyków, jest niedrogie i co ważne możemy wybierać spośród różnych kolorów i wzorów. 

Chętnie wybieranym materiałem jest alcantara. Jest odporna na drapanie pazurami kotów, a ich właściciele dobrze wiedzą, jak te z pozoru małe i niewinne zwierzątka potrafią zniszczyć meble. Jeśli coś wylejemy na sofę wykonaną z tego właśnie materiału mamy pewność, że płyn nie wsiąknie od razu, a dzięki temu, że alcantara posiada drobny meszek, który układa się w różne strony nawet plama staje się mniej widoczna. Poza tym materiał jest przyjemny w dotyku, w przeciwieństwie do skóry. Nie poleca się kupować szenili, czyli materiału welurowego, który co prawda nie jest drogi, ale za to jego jakość jest dość kiepska, nicie szenilowe są cienkie i marszczą się. Droższe, ale wartej swej ceny są natomiast materiały, które moczy się w teflonie. Nie wsiąka w nie woda, kiedy polejemy je czymś tworzą się krople, które wyglądają jak krople rtęci. Sofa wykonana z takiego materiału nie brudzi się szybko i jest bardzo odporna na ścieranie.

Zanim udamy się na zakupy do salonu meblowego dobrze wszystko przemyślmy. Sofa, która będzie nie tylko piękna, ale przede wszystkim dostosowana do naszych potrzeb może nam służyć długie lata.

16:18, dorgroup
Link Komentarze (2) »
piątek, 11 stycznia 2013

Komiks jest ciekawą formą ekspresji. Artyści z jego pomocą przedstawiają zabawne lub mrożące krew w żyłach opowieści – obecnie takie historie możemy także śledzić w nieco innym wydaniu. Bohaterzy uwielbianych przez wielu z nas komiksów goszczą nie tylko na papierze, ale także w wystroju naszych domów. Motyw komiksu wykorzystywany w aranżacji wnętrz, cieszy się sporą popularnością. Skąd wzięła się ta moda? Wbrew pozorom nie jest to wcale nowy styl, sięga lat 60 – tych XX wieku, wtedy to w Anglii i Stanach Zjednoczonych narodził się nurt zwany „pop - artem”.

Całkowicie zmienił on myślenie o wystroju wnętrz. Wizytówką „pop – artu” stała się twórczość Andy’ego Warhola. Styl ten w krótkim czasie zgromadził rzesze sympatyków, byli to szczególnie ci ludzie, którzy lubili podkreślić swą niezależność, pewność siebie i odwagę. „Pop – art” wzorowany jest na masowej kulturze, przejawia się w nietuzinkowym wyglądzie przedmiotów użytku codziennego, łączących w sobie bardzo zaskakujące połączenia kolorów, wzorów i motywów. Wszystko jest intensywne, barwne i co bardzo ważne - nic nie jest przesadzone. To właśnie dzięki zachwytowi Warholem nowe trendy w wystroju wnętrz „wybiły” komiks. Opowieści rysunkowe coraz częściej pojawiały się na przeróżnych dekoracjach, które znajdują miejsce w domach.

Komiksowe elementy ożywiają pomieszczenia, sprawiają, że nie są one nudne, nadają zdecydowany charakter, a zabawne detale od razu powodują uśmiech i to nie tylko na twarzach wielbicieli komiksów. Nie dziwi więc fakt, że producenci oferują dekoracje pokryte czarno - białymi rysunkami, bywają też kolorowe, jednak dziś przyjrzymy się raczej komiksowemu  duetowi w stylu „black & white”. Rysunkowe historie w postaci tapet mogą ozdobić nasze ściany. Są dostępne czarno – białe tapety, które posiadają ilustrację np. z pejzażem, który można wypełnić kolorami, z pewnością malując po takich tapetach możemy wykazać się sporą kreatywnością i dać upust swej fantazji. Nadruk komiksowy może znaleźć się na łóżkach, krzesłach, czy fotelach. Czerń i biel tapicerki, która kontrastuje z rzeźbioną drewnianą ramą fotela wygląda oryginalnie i pasuje zarówno do klasycznego wnętrza, jak i do tego utrzymanego w nowoczesnym klimacie. W sklepach możemy też znaleźć białe regały, które pokryte są tysiącem napisów i obrazków. Taki mebel stanowi mocny akcent w wystroju i przyciąga wzrok od razu po przekroczeniu progu pokoju. W komiksowej ofercie znajdziemy także tkaninę, na której umieszczone są rysunkowe historyjki, może ona posłużyć jako materiał na zasłony, pokrycie poduszek, jako narzuta na łóżko. Nawet nasze talerze, czy kubki mogą posiadać motywy komiksu.

Jeśli zdecydujemy się na aranżację z wykorzystaniem czarno – białych rysunków musimy pamiętać o tym, żeby zachować zdrowy umiar. Zbyt wiele detali w komiksowym stylu doprowadzi do tego, że pomieszczenie zostanie nadmiernie przytłoczone. Dlatego też, musimy dobrze przemyśleć cały swój projekt wystroju. Lepiej zostawić możliwość dołożenia jakiegoś elementu, niż przesadzić z dodatkami. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest stworzenie wystroju w uniwersalnym stylu, do którego komiksowe elementy będą dodatkiem. Możemy postawić na gadżety, do których nie musimy się na stałe przywiązywać np. poszewki na poduszki, ramki do zdjęć, kubek na długopisy, inaczej już będzie np. z tapicerką w rysunkowe opowieści – w tym wypadku nie tak łatwo będzie nam ją zmienić, a dodatkowo taka zmiana wiązała się będzie z większymi kosztami. Ładnie prezentuje się wzór czarno – białego komiksu połączony z intensywnymi kolorami np. z czerwienią. Zasłony i poduszki mogą posiadać graficzne elementy, do tego niestandardowe meble w postaci worków do siedzenia również w komiks, a elementy wystroju jak np. dywan w czerwieni i całość nabiera spójności. Ściany także mogą być czerwone, jeśli pomieszczenie jest nieco większe, ale jeśli wolimy bardziej pastelowe barwy, możemy je pomalować np. na beż – kolor neutralny, a świetnie łączy się zarówno z czerwienią jak i z komiksowymi wzorami, których nie przytłacza, a wręcz przeciwnie powoduje, że są one charakterystycznym i najważniejszym akcentem wnętrza.

Los komiksowych bohaterów nie należy do najłatwiejszych - muszą walczyć z czarnymi charakterami, a nad ich głowami pojawiają się skryte własne myśli, ujawniane całemu światu ;-). Mimo to jednak, życie wśród nich może okazać się dla nas całkiem przyjemne. Rysunkowe opowieści wprowadzą do naszych domów oryginalny klimat, a postaci z rysunków przykują uwagę każdego gościa.

środa, 09 stycznia 2013

Karnawał to przede wszystkim czas tańca, zabawy i radości, jest idealnym momentem na zorganizowanie przyjęcia. Nikt przecież nie powiedział, że musimy wybrać się na wielki bal, impreza w domowym zaciszu również może dostarczyć nam wiele frajdy i uśmiechu. Co zrobić, by zabawa była świetna, a goście zadowoleni? Dziś zdradzamy sekrety wyśmienitego przyjęcia, które będzie miało szansę uzyskać miano wydarzenia towarzyskiego sezonu!

Dwa pierwsze elementy karnawałowej imprezy, to goście i tańce. Sporządzając listę gości musimy pamiętać, żeby nie przesadzać z ich ilością. Ważne jest to, ile metrów kwadratowych mieszkania mamy do dyspozycji, lepiej zaprosić nieco mniej osób i mieć miejsce do tańca, niż zafundować swoim gościom spory tłum, w którym trudno będzie się przemieścić, a co dopiero bawić. Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że niezbędna jest muzyka, przy której będziemy mogli się wyszaleć i warto tu pamiętać, że do szaleństw na parkiecie niekoniecznie najlepsza jest muzyka, której lubimy słuchać na co dzień – można sięgnąć po ponadczasowe szlagiery i nowoczesne hity – im bardziej zróżnicowany repertuar, tym większa zachęta dla gości o różnych gustach muzycznych.

Nie może zabraknąć jedzenia. W przypadku domowych imprez wygodnym rozwiązaniem jest tzw. szwedzki stół, na którym zagoszczą różnego rodzaju przekąski, koreczki, nie zapominajmy też o czymś słodkim, jakimś cieście lub babeczkach. Poza tym powinno się znaleźć przynajmniej jedno ciepłe danie, możemy je zaserwować na samym początku przyjęcia, będzie to kolacja, coś treściwego co da nam  energię do całonocnej zabawy. Jeśli czas jest największym deficytem w naszym życiu, na rynku jest wiele firm cateringowych, które zadbają o profesjonalną oprawę kulinarną naszego przyjęcia.

Oczywiście niezwykle ważne są orzeźwiające napoje i alkohole. Kolorowe drinki - poza smakiem, powinny zachwycać też swym apetycznym wyglądem. Takie specjały możemy serwować sami lub  - jeśli nie czujemy się na siłach, możemy zlecić to profesjonaliście - barmanowi. Jest to na pewno praktyczniejsze rozwiązanie - nasi goście będą zadowoleni i rozpieszczani, a my, nie musząc dbać o zawartość kieliszków gości, bez wyrzutów zatracimy się w zabawie. Nie zapominajmy także o tych, którzy nie piją alkoholu, dla nich alternatywę mogą stanowić świeżo wyciskane soki udekorowane plasterkiem pomarańczy, przyozdobione kandyzowanymi owocami z fikuśnym, kolorowym mieszadełkiem. Dobrym pomysłem jest także ustawienie w wolnym miejscu stolika barowego, na którym umieścimy różne alkohole i goście sami będą mogli się obsłużyć. Taki barek to praktyczna rzecz, na co dzień może nam służyć jako stolik na gazety, książki, możemy na nim także postawić kubek z herbatą, kiedy natomiast organizujemy przyjęcie znajdą się na nim alkohole, napoje oraz taca ze szklankami i kieliszkami. Stolik posłuży nam więc i podczas imprezy i w każdy inny dzień.

Błędem byłoby zorganizowanie karnawału w nieudekorowanym domu. Musimy więc nadać mu blasku, to właśnie dzięki dekoracjom pomieszczenie nabiera odpowiedniego nastroju. Karnawał kojarzy się z blichtrem i szałowymi, mocnymi barwami. Rządzi się specyficznymi prawami - jeśli chodzi o ozdoby, dozwolona jest przesada i przepych, nawet w kierunku lekkiego kiczu. Dlatego aranżując pomieszczenie użyjmy ozdób, które lśnią. Z sufitu mogą zwisać girlandy, w złotym odcieniu, złote mogą być również podstawki do świeczek, które poustawiamy w kilka miejsc, świeczki są doskonałym rozwiązaniem, tym bardziej, że światło lepiej przygasić lub całkowicie zgasić – zapanuje wtedy miły klimat. Dobrze będzie jeżeli zdecydujemy się na jeden lub połączenie dwóch kolorów dekoracji, całość będzie spójna i wszystko będzie do siebie pasowało, świetnie sprawdza się duet srebrno – fioletowy, srebrno – czarny lub złoto - czerwony. Jeśli chcemy, by stół nabrał karnawałowego wystroju przykryjmy go błyszczącą tkaniną, dodatkowo możemy ozdobić go małymi piórkami, konfetti czy brokatem. Lśniącym materiałem możemy także pokryć sofę, fotele, czy krzesła, świetnie sprawdzi się satyna. Nasze meble także mogą być w karnawałowym stylu, wystarczy ustawić na nich kilka figurek, np. postaci tancerek, które także błyszczą. Nieodzownym elementem każdej imprezy są balony. Kilka mocnych akcentów w intensywnych kolorach ożywi przestrzeń i sprawi, że wszyscy poczują atmosferę prawdziwego karnawału. Dekoracje dają nam duże pole do popisu, od nas zależy czy postawimy na bogactwo ozdób, czy raczej wybierzemy ich kilka. Nie bójmy się, że coś może wyglądać kiczowato, że coś będzie za bardzo połyskliwe. To zabawa karnawałowa, ma być pięknie i błyszcząco!

Goście, muzyka, taniec, dobre jedzenie, zimne drinki, cudowne dekoracje i oczywiście wyśmienity humor - skoro mamy to wszystko czas rozpocząć imprezę – życzymy wszystkim udanego karnawału i szaleństw do białego rana!

Tagi: karnawał
17:29, dorgroup
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 27
Zakładki:
Napisz do nas
Nasza Strona
Tagi